Nowy szef rzeszowskiej policji

Mł. insp. Bogusław Kania prawdopodobnie od wtorku, 15 marca, pokieruje pracą kilkuset policjantów dbających o bezpieczeństwo ludzi w Rzeszowie, jak i całym powiecie. Fot. Archiwum policji
Mł. insp. Bogusław Kania prawdopodobnie od wtorku, 15 marca, pokieruje pracą kilkuset policjantów dbających o bezpieczeństwo ludzi w Rzeszowie, jak i całym powiecie. Fot. Archiwum policji

RZESZÓW. Długo oczekiwana przez funkcjonariuszy zmiana nastąpi w przyszłym tygodniu.

Jak nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, jeśli nie nastąpi jakaś katastrofa, nowym szefem rzeszowskiej policji zostanie już prawdopodobnie we wtorek, 15 marca, 45-letni młodszy inspektor Bogusław Kania. Tym samym sprawdziły się nasze informacje, o których pisaliśmy jako jedyni pod koniec lutego na łamach Super Nowości, że dotychczasowy szef rzeszowskiej policji inspektor Witold Szczekala odchodzi po 36 latach na emeryturę. W poniedziałek ma nastąpić jego pożegnanie z mundurem.

Mł. insp. Bogusław Kania od 10 marca 2008 roku pełni funkcję drugiego zastępcy Komendanta Miejskiego Policji w Rzeszowie, który nadzoruje prewencję i ruch drogowy. Wcześniej przez 3 lata kierował sekcją kryminalną (obecnie wydział – przyp. red.) w komendzie miejskiej, a w tym roku mija 20 lat, odkąd wstąpił w szeregi policji.

Wzór policjanta i człowieka
Co mówią o nim sami policjanci, którzy mieli z nim do czynienia? – To facet wyważony, rozsądny, bardzo dobry fachowiec i jednocześnie świetny człowiek – mówią nam funkcjonariusze. – Nie był lubiany przez poprzedniego komendanta. Uchodzi za człowieka bez układów i jakichś wielkich umocowań politycznych. Dla wielu policjantów z miejskiej to najlepszy kandydat na to stanowisko – dodają.

Wkrótce w komendzie powinny nastąpić kolejne zmiany, bo nowy komendant będzie musiał wyznaczyć swojego zastępcę, a być może nawet dwóch, bo jak nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, wniosek o przejście na emeryturę może złożyć także mł. insp. Konrad Wolak. – Wielu z policjantów uważa go za prawą rękę jeszcze urzędującego komendanta Szczekali, więc naturalną rzeczą, jaką powinien zrobić, to napisać raport o odejście i podobno ma tak zrobić – mówi nam jeden z policjantów z komendy miejskiej.

Będą inne zmiany?
Być może stanowiska stracą także niektórzy naczelnicy. Jednak to już nie jest takie oczywiste. – Nikt się nie spodziewa jakiegoś pogromu i wycinania, bo mł. insp. Kania to rozważny człowiek i najpierw myśli, a później działa. A nie na odwrót, jak co niektórzy – mówi kolejny policjant z Rzeszowa.

Grzegorz Anton

15 Responses to "Nowy szef rzeszowskiej policji"

Leave a Reply

Your email address will not be published.