Developres umotywował Chemika

Fot. Wit Hadło
Fot. Wit Hadło

SIATKÓWKA. ORLENLIGA. Rzeszowianki nie miały nic do powiedzenia w konfrontacji z mistrzem Polski.

75 minut trwał ostatni mecz Developresu SkyRes w rundzie zasadniczej z Chemikiem Police. Siatkarki mistrza Polski bardzo poważnie podeszły do sobotniego pojedynku. Były od samego początku mocno zdeterminowane i umotywowane przez… rywalki z Rzeszowa.

– Cieszy mnie nasza postawa, jaką zaprezentowałyśmy w Rzeszowie – mówi Aleksandra Jagiełło, kapitan Chemika. – Nie ukrywam, że niektóre wypowiedzi przeciwnika były dodatkową motywacją w tym spotkaniu. Pokazałyśmy, że wcale nie jesteśmy w słabszej dyspozycji. Nasz zespół wyszedł na ten mecz bardzo skoncentrowany i głodny zwycięstwa – mówi przyjmująca mistrzyń Polski, które nie dały najmniejszych szans ekipie z Rzeszowa osłabionej brakiem chorej Joanny Kapturskiej. Z kolei w zespole z Polic ani na moment nie pojawiła się na boisku jedna z liderek, Anna Werblińska. Nie było jednak takiej potrzeby, bo koleżanki jak rasowy bokser wypunktowały Developres, nie dając rywalkom choć odrobiny nadziei.

Siatkarki Chemika dzięki skutecznej zagrywce już na początku każdego z setów wypracowywały sobie kilkupunktową przewagę, którą później sukcesywnie powiększały. – Chemik nie dał nam za bardzo pograć w tym meczu. To naprawdę klasowy zespół, który pokazał nam, gdzie jest nasze miejsce w szeregu – mówi rozgrywająca Developresu Ewa Cabajewska, a trener Jacek Skrok dodaje. – To był fajny sprawdzian dla moich zawodniczek. Mogły pokazać się na tle gwiazd naszej ligi. Sport polega na tym, żeby przełamywać swoje słabości. Nie udało nam się tego zrobić w tym meczu. Przeciwnik grał konsekwentnie i wykorzystał wszystkie nasze słabe strony. Przegraliśmy mecz głównie w ataku (27 proc. skuteczność – przyp. red) i dużą liczbę błędów własnych – stwierdza szkoleniowiec ekipy z Rzeszowa, którą czeka teraz rywalizacja o miejsca 9-12.

Pierwszym rywalem ekipy trenera Jacka Skroka będzie Pałac Bydgoszcz (rywalizacja toczy się do 2 zwycięstw). Pierwsze spotkanie rzeszowianki rozegrają na wyjeździe 20.03., a później mecz lub dwa u siebie. Zwycięzca z tej pary zagra o 9. lokatę z wygranym z rywalizacji Legionovia – KSZO Ostrowiec, a przegrani rywalizować będą o miejsce 11 – w obu przypadkach do 2 wygranych).

DEVELOPRES Rzeszów 0
CHEMIK Police 3
(15:25, 16:25, 16:25)
DEVELOPRES:
Cabajewska 1, Œliwiñska 2, Otasević 9, Jagodzińska 7, Skiba 5, Hawryła 5 oraz Borek (libero), Raczyńska, Warzocha, Głaz 1, Filipowicz (libero).
CHEMIK: Wołosz 2, Pena 7, Veljković 6, Montano 14, Jagiełło 12, Bednarek-Kasza 4 oraz Zenik (libero), Bełcik, Kowalińska 4, Mróz 2, Havelkova 5, Gajgał-Anioł.
Sędziowali
: A. Banaś (Radom) i R. Pośpiech (Częstochowa). Widzów 500. MVP: Montano (Chemik).

rm

Leave a Reply

Your email address will not be published.