
RZESZÓW. Mieszkańcy nie zgadzają się z zasadami zwrotu wkładu na infrastrukturę.
Spółdzielnia Mieszkaniowa „Projektant” zaczęła zwracać pieniądze wpłacane kilkanaście lat temu przez właścicieli budowanych wówczas mieszkań na Osiedlu Wzgórza Staroniwskie. Tyle że pieniądze trafiają do obecnych właścicieli, a poprzedni zostają na lodzie.
– 15 lat temu kupiłem mieszkanie przy ul. Krajobrazowej. Spółdzielnia zażyczyła sobie dodatkowy wkład na infrastrukturę w wysokości 7 tys. zł. Obiecali, że 2-3 lata po ukończeniu budowy bloków rozliczą się z nami. Sprawa się jednak ciągnęła latami, a my straciliśmy nadzieję na odzyskanie pieniędzy. W międzyczasie sprzedałem jedno mieszkanie, a kupiłem garaż w tej okolicy. Teraz okazało się, że Spółdzielnia przejęła się naciskami ze strony członków, ale pieniądze zwróci obecnym właścicielom lokali, a nie tym osobom, które zainwestowały w ich powstanie – bulwersuje się pan Jan.
Nasz Czytelnik uważa, że nie jest to uczciwe. – Dlaczego moje pieniądze otrzymają ludzie, którzy nie wpłacali środków na poczet infrastruktury, a ja dostanę pieniądze, które należą się wcześniejszemu właścicielowi – mówi. Z kolei SM „Projektant” broni się tym, że postępuje zgodnie z prawem spółdzielczym, obowiązującymi regulacjami prawnymi i orzecznictwem sądu w tym zakresie.
– Osoba, która sprzedała mieszkanie, po pierwsze nie jest członkiem naszej wspólnoty, w związku z czym nie widnieje w naszym rejestrze. A po drugie, sprzedając mieszkanie automatycznie traci wszelkie prawa do niego. Nowy właściciel odkupił lokal razem z całym dobrodziejstwem i to jemu przysługuje zwrot środków za infrastrukturę – tłumaczy Adam Węgrzyn, prezes Zarządu Spółdzielni Mieszkalnej „Projektant”.
Magdalena Pachorek



4 Responses to "„To są nasze pieniądze”"