Szczury grasują w centrum miasta

O ile u ludzi szczury budzą nieprzyjemne emocje, to dla psów i kotów mogą być one po prostu niebezpieczne ze względu na przenoszoną wściekliznę. Fot. Bogdan Myśliwiec
O ile u ludzi szczury budzą nieprzyjemne emocje, to dla psów i kotów mogą być one po prostu niebezpieczne ze względu na przenoszoną wściekliznę. Fot. Bogdan Myśliwiec

TARNOBRZEG. Spółdzielnia mieszkaniowa przeprowadzi 21 marca deratyzację na osiedlach.

Szczury wychodzące z nor i grasujące po śmietnikach można zaobserwować w samym centrum miasta. O sprawie alarmują mieszkańcy ulicy Kopernika i osiedla Przywiśle. – Konieczna jest natychmiastowa kompleksowa deratyzacja – nie kryją i oczekują, że spółdzielnie nie pozostaną głuche na ich prośbę.

Najwięcej sygnałów o biegających między blokami szczurach dochodzi od mieszkańców ulicy Kopernika, którzy bez problemu wskazują szczurze nory rozkopane wokół studzienek i wejścia do szczurzych korytarzy w pasie zieleni znajdującym się między blokami. Problem jest złożony, bo okazuje się, że częściowo winni tego stanu rzeczy są sami mieszkańcy osiedli, które upodobały sobie gryzonie.

– Nie mam nic przeciwko zwierzętom, ale szczurów nie znoszę – mówi mieszkanka bloku przy ulicy Waryńskiego na tarnobrzeskim osiedlu Przywiśle. – Zdarzało mi się widzieć 30-centymetrowego zdechłego szczura, który leżał na chodniku, widziałam szczura siedzącego w altanie śmietnikowej, a raz szczur po prostu wyskoczył prosto na mnie, gdy otwierałam klatkę schodową. Te gryzonie są obrzydliwe, a spotkanie z nimi oko w oko okropne. Nie dziwię się jednak temu, że grasują po naszym osiedlu, jeśli tu niemal pod każdym blokiem znajdują się „ministołówki” dla bezpańskich kotów.

Deratyzację na osiedlach, poprzez wyłożenie trutek, obowiązkowo robi się raz w roku. Pomaga to zwalczyć szczurzą populację, ale tylko czasowo. Szczury przyciąga jedzenie wykładane na trawniki przez ludzi, którzy dokarmiają koty i ptaki. Na Przywiślu miłośników przyrody nie brakuje i faktycznie, dokarmianie zwierząt szczególnie zimą jest tu niemal powszechne.

Na apel mieszkańców z ulicy Kopernika odpowiedziała już Spółdzielnia Mieszkaniowa „Siarkowiec”, która zapowiada, że 21 marca przeprowadzi deratyzację na osiedlach, na których znajdują się bloki, którymi zarządza.

– Akcję przeprowadzimy na osiedlu Siarkowiec, Przywiśle i Bogdanówce. Zwróciliśmy się także do Tarnobrzeskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, Tarnobrzeskich Wodociągów i zakładu energetycznego, by te instytucje na swoich terenach także deratyzację w tym samym terminie przeprowadziły – mówi Jacek Foc, wiceprezes Siarkowca.

mrok

One Response to "Szczury grasują w centrum miasta"

Leave a Reply

Your email address will not be published.