
ŻUŻEL. NICE PLŻ. Łotewska „Lokomotywa” przyjeżdża na inaugurację sezonu ligowego w Krośnie.
Bardzo długo, bo aż 9 lat, 6 miesięcy i 23 dni musieli czekać krośnieńscy kibice speedwaya na kolejny mecz zaplecza Ekstraligi na torze przy ul. Legionów. Ten odbędzie się już w najbliższą niedzielę. Do Krosna przyjedzie Lokomotiv Daugavpils, jeden z faworytów Nice PLŻ, dla którego pojedynek z „Wilkami” będzie pierwszym spotkaniem ligowym w tym sezonie. Po raz ostatni „Wilki” rywalizowały w Krośnie o punkty na zapleczu Ekstraligi 10 września 2006 r. Wówczas gospodarze pokonali 50-39 zespół z Lublina. Po tamtym sezonie i przegranych barażach z PSŻ Poznań, krośnianie na blisko dekadę zakotwiczyli w II lidze. Dopiero połączenie minionej zimy Nice PLŻ i PLŻ2 sprawiło, że w tym roku ponownie mogą oni rywalizować na zapleczu najlepszej ligi świata, jaką określana jest PGE Ekstraliga.
Pierwszy raz na swoi torze
Podopieczni Ireneusza Kwiecińskiego, mimo poniedziałkowej porażki 42-48 w Krakowie, w dobrych humorach przystąpią do niedzielnego meczu. Największym problemem krośnian może być jednak brak objeżdżenia na swoim domowym torze. Dopiero po treningach, zaplanowanych na piątek i sobotę, trener Kwieciński podejmie decyzję w sprawie ostatecznego składu na niedzielny mecz. – W czwartek część naszych zawodników jeździła w eliminacjach Złotego Kasku (zakończyły się po zamknięciu numeru). Zobaczymy też, którzy obcokrajowcy przyjadą na trening. Sprawdzimy ich formę i wówczas zadecydujemy o ewentualnych roszadach w składzie – informuje opiekun krośnian, który w niedzielę ponownie skorzystają z „gościa”, a ma być nim wychowanek Unii Leszno, Daniel Kaczmarek.
Dużą niewiadomą jest forma rywala krośnian, który dopiero zaczyna ligowy sezon. Ubiegłoroczny zwycięzca Nice PLŻ, również i w tym roku zaliczany jest do grona faworytów zaplecza PGE Ekstraligi. Dla Łotyszy niedzielny mecz przy ul. Legionów będzie już drugą wizytą w Krośnie. Poprzednio gościli tu w 2007 roku, a mecz zakończył się remisem 45-45. Z tamtego spotkania, w awizowanym na niedzielę składzie ekipy z Łotwy znajduje się jedynie Maksim Bogdanow. Trener Nikołaj Kokin pośle w Krośnie do boju wszystko, co najlepsze, o czym mogą świadczyć skandynawskie posiłki, w osobach Szweda Fredrika Lindgrena i Fina Joonasa Kylmaekorpiego.
Wyzwanie przed „Wilkami”
Niedzielny mecz będzie wyzwaniem zarówno dla samych krośnieńskich żużlowców, ale również dla krośnieńskich działaczy. Nice PLŻ to bowiem już nie przelewki i tu trzeba pilnować się na każdym kroku. – Przeskok jest dosyć duży, choćby w samych przepisach, trzeba „włożyć” więcej reklamy, wizualnych środków, narzuconych nam przez sponsora tytularnego. Musimy np. mieć jednakowe kevlary (tych zabrakło w meczu z Wandą – przyp. red.), do tego dochodzi komisarz toru, który wprawdzie jest dodatkowym obciążeniem, ale jeszcze raz powtarzam, że wierzę w to mocno, że mimo wyższych kosztów, kibice sprostają wyzwaniu i będą licznie uczestniczyć w naszych meczach – mówi przed kamerami TV Obiektyw, Janusz Steliga, prezes KSM Krosno.
AWIZOWANE SKŁADY
KSM: 9. P. Malitowski, 10. T. Chrzanowski, 11. E. Koza, 12. M. Rempała, 13. M. Jabłoński, 15. A. Bialk
LOKOMOTIV: 1. F. Lindgren, 2. M. Bogdanow, 3. A. Lebiediew, 4. K. Puodżuks, 5. J. Kylmaekorpi, 6. D. Kurmis.
Sędzia: M. Spychała. Komisarz: M. Wojaczek.
KSM Krosno – LOKOMOTIV Daugavpils
niedziela, godz. 15
mj


