Startowi ubył rywal

- Nie wyobrażamy sobie porażki we własnej hali, więc zakłady w sobotę zwycięstwo - mówi przed pojedynkiem ze Scyzorami Kielce Jan Cyrul (nz. z piłką), kapitan mistrzów Polski z Rzeszowa. Fot. Wit Hadło
– Nie wyobrażamy sobie porażki we własnej hali, więc zakłady w sobotę zwycięstwo – mówi przed pojedynkiem ze Scyzorami Kielce Jan Cyrul (nz. z piłką), kapitan mistrzów Polski z Rzeszowa. Fot. Wit Hadło

KOSZYKÓWKA NA WÓZKACH. PLKnW. Tylko jedno spotkanie rozegrają w 4. kolejce spotkań koszykarze na wózkach Startu Rzeszów.

Wszystko przez wycofanie się z rozgrywek drużyny Mad Devil Mieroszów. W związku z tym, rzeszowianie W sobotnie popołudnie (godz. 15) w hali na Podpromiu zmierzą się tylko z ekipą KS Pactum Scyzory Kielce. Sobotnie spotkanie (wstęp wolny) Rzeszowa z Kielcami ustali końcową klasyfikację grupy A, przed półfinałowym turniejem play-off, który odbędzie się już w przyszły weekend (9 – 10.04.) w Kielcach. Obecnie zespół z Rzeszowa jest liderem grupy, jego sobotni rywal zajmuje z kolei 3. miejsce. Rzeszowianie są jednak w komfortowej sytuacji i w starciu ze Scyzorami, mogą sobie pozwolić nawet na 13-punktową porażkę. – Na pewno nikogo nie lekceważymy. Nie wyobrażamy sobie porażki we własnej hali, więc zakłady w sobotę zwycięstwo. Potem czeka nas rywalizacja w półfinałowym turnieju w Kielcach, gdzie zagra 6 drużyn. Tam będziemy walczyć „na krzyż” (1-3, 2-2, 3-1). Zwycięzcy trzech spotkań, potem zmierzą się ze sobą o rozstawienie w turnieju finałowym, który odbędzie się w Rzeszowie (7 – 8 maja). Stawkę w finalistów uzupełni jedna z drużyn, które przegrały swoje pojedynki w półfinale. Cel na ten sezon mamy jasny. Chcemy kolejny raz zdobyć mistrzostwo Polski. W przypadku wygrania z Kielcami, w półfinale trafimy prawdopodobnie na Łódź, która obecnie jest w stanie przebudowy, więc czekałoby nas teoretycznie łatwiejsze zadanie. Szkoda tylko, że w tym wszystkim ciągle musimy się martwić o finanse. Od lutego czekamy na sygnał z urzędu miasta w sprawie decyzji o wsparciu dla nas. Dowiadywałem się przed Wielkanocą, jak się mają sprawy. Usłyszałem, że może coś wyjaśnić się po świętach. Oby jak najszybciej, bo każdy grosz w naszej sytuacji jest bezcenny – mówi Jan Cyrul, kapitan Startu Rzeszów. Weekendowe mecze, które miały się odbyć z zespołem z Mieroszowa, zostaną zweryfikowane jako walkower na korzyść rywali. – Mieroszów nie miał już szans na awans w tabeli, a biorąc pod uwagę, że czekałyby go spotkania z wymagającymi rywalami, jakimi są Rzeszów i Kielce, postanowili zrezygnować z występów na Podpromiu – informuje Cyrul.

mj

Leave a Reply

Your email address will not be published.