
WARSZAWA. Oryginalny pomysł na uczczenie pamięci ofiar smoleńskiej katastrofy.
Koncepcję pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej przed Pałacem Prezydenckim, który tworzyłoby 96 nieregularnie rozmieszczonych reflektorów zainstalowanych w chodniku, zaprezentował w poniedziałek architekt Paweł Szychalski.
U podstawy słupów świetlnych umieszczone byłyby ryngrafy z nazwiskami oraz datami urodzin i śmierci wszystkich 96 ofiar katastrofy smoleńskiej.
Para prezydencka miałaby jeden, wspólny, większy od innych ryngraf, z podwójną inskrypcją. Pomysł świetlnego pomnika poparli: Marta Kaczyńska, córka prezydenckiej pary, Magdalena Merta, Andrzej Melak, Jakub Płażynski i Maciej Łopiński.
– Projekt pomnika powstał w internecie, w przestrzeni wirtualnej i jest komputerową symulacją – poinformował Paweł Szychalski. – To światło jest pomnikiem. Jako architekt zdaję sobie sprawę z tego, że naprawdę niewiele materialnych elementów jest do zaprojektowania. Światła w powierzchni chodnika to naturalna rzecz w dzisiejszych miastach. Jeżeli popatrzymy na same zapalone 96 reflektorów, możemy to kojarzyć z konstelacją gwiazd.
Natomiast uzbrojone w ryngrafy, możemy widzieć subtelną relację ze zdjęciami satelitarnymi ze Smoleńska. To będzie żywy pomnik i będzie się rodził codziennie. Zachód słońca będzie wyznaczał codzienne odrodzenie tego pomnika, a każda zmiana pogody będzie zmieniała jego wizerunek.
Andrzej Melak poinformował, że planowane jest zgłoszenie na najbliższej sesji Rady Warszawy projektu uchwały dotyczącej powstania pomnika przed Pałacem Prezydenckim.
PAP, kr



5 Responses to "Pomnik świateł przed Pałacem Prezydenckim"