
MIELEC. Przypominają casus Makowa, gdzie petent spalił żywcem urzędniczki.
– Stawianie niesprawdzonych zarzutów pod naszym adresem może doprowadzić nie tylko do agresji słownej, czego po medialnych doniesieniach już doświadczyliśmy, ale także do eskalowania przemocy wobec nas. Pamiętajmy, że dwie nasze koleżanki w Makowie zostały przez to spalone żywcem przez niezadowolonego petenta – piszą w liście otwartym pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Mielcu.
Pismo pracowników MOPS jest odpowiedzią na zarzuty, jakie publicznie postawiła im wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej, Barbara Tutro. Poniżej fragmenty ich listu otwartego:
„Zarzuty radnej głęboko niesprawiedliwe”
– Szczególnie dotyka nas zarzut braku wrażliwości – czytamy w piśmie. – Każdy z nas bezpośrednio pracujący z osobami potrzebującymi w każdym jednym przypadku stara się w granicach prawa jak najskuteczniej i najlepiej świadczyć pomoc. Bierzemy na siebie ludzkie cierpienia i sprawy. Próbujemy je rozwiązywać, o czym świadczy ilość naszych działań. Łączna liczba decyzji w ub.r. wyniosła 3617, z czego od 6 wniesiono odwołania. Jednak tylko jedna nasza decyzja została uchylona i przekazana do ponownego rozpoznania.
– Bezzasadne jest stwierdzenie o braku współpracy pomiędzy działami MOPS – zaznaczają pracownicy. – Staramy się jak najszybciej przekazywać niezbędne informacje, mając świadomość, że przyczynia się to do lepszego udzielenia pomocy. Nie jest też prawdą, że musimy składać pisemne podania o wyjście w środowisko z innym pracownikiem. One są zgłaszane, ale u przełożonej i mają na celu zapewnienie pracownikom bezpieczeństwo.
– Pani radna mówi, że jesteśmy podejrzliwi wobec osób zwracających się po formy pomocy finansowej. Nasza praca nie ma nic wspólnego z podejrzliwością. Wykazujemy się rzetelnością i skrupulatnością, bo naszym obowiązkiem jest dbałość o wydatkowanie środków publicznych. Pomoc w MOPS udzielana jest w oparciu o przepisy prawa. Nie ma tu miejsca na uznaniowość i dowolność w podejmowaniu decyzji – dodają pracownicy MOPS.
Paweł Galek


