
RZESZÓW. Według ekologów, w latach 2011-14 miasto straciło ok. 43 tys. drzew.
– Sprawdziliśmy standard zarządzania zielenią w stolicach województw i Rzeszów w tym zestawieniu wypada całkiem korzystnie – mówi Sabina Lubaczewska z wrocławskiej Fundacji EkoRozwoju, która przygotowała ogólnopolski raport. Na środowej konferencji Rzeszów został doceniony m.in. za precyzyjne podawanie terminów nasadzeń zastępczych.
Nie możemy jednak poprzestawać na laurach, bo nasza ogólna świadomość ekologiczna pozostawia jeszcze wiele do życzenia. Tymczasem, jak wskazuje Fundacja EkoRozwoju z Wrocławia, dbanie o drzewa leży w interesie nas wszystkich. Podczas upałów przyczyniają się do obniżenia temperatury otoczenia nawet o 11 stopni. Poza tym eliminują do 75 proc. zapylenia, redukują do 98 proc. azotanów i dezaktywują do 70 proc. metali ciężkich.
W celu ochrony drzew wprowadzono zakaz ich wycinania. Zasada ta nie dotyczy drzew młodszych niż 10 lat oraz drzew owocowych. We wszystkich innych przypadkach musimy wystąpić do właściwego organu o pozwolenie na usunięcie. – Każde wycięcie drzewa musi być konkretnie uzasadnione, nie wydajemy zgody na usunięcie tak po prostu. Ludzie zwracają się do nas z różnymi argumentami – drzewa rosną zbyt gęsto, przez co któreś zamiera, potężne drzewo zagraża budynkowi czy drzewo jest już martwe. Jeśli taki wniosek ma rzeczywiste podstawy, my wydajemy zgodę na wycięcie – tłumaczy Anna Kozicka, zastępca dyrektora Wydział Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miasta.
Gdzie znikają drzewa?
Warto wiedzieć, że jeśli spółdzielnia mieszkaniowa chce wyciąć drzewo lub krzew rosnące na swoim terenie, musi poinformować o tym mieszkańców. Na tablicy ogłoszeń musi wisieć stosowna informacja przez 30 dni, a dopiero później może wystąpić o zgodę na usunięcie niepożądanych egzemplarzy. Z kolei na stronie www.ekoportal.gov.pl możemy sprawdzić, jakie drzewa czy krzewy z naszego regionu zostały przeznaczone do wycięcia. – Jeśli będziemy na bieżąco śledzić takie informacje, będziemy mogli interweniować, jeśli nie zgadzamy się na usunięcie jakiegoś drzewa – mówi Mirosław Ruszała ze Stowarzyszenia „EKOSKOP”,
Magdalena Pachorek



10 Responses to "Na straży drzew"