Sprzedają dopalacze pod przykrywką akcesoriów modelarskich

W lipcu na Podkarpaciu przechwycono prawie 4 tys. tabletek zawierających izomer 3MMC, jeden ze składników dopalaczy. Fot. Wit Hadło
W Rzeszowie funkcjonuje sklep z dopalaczami, które dla niepoznaki sprzedawane są pod nazwami akcesoriów modelarskich. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Policja ujawniła działalność kolejnego sklepu wprowadzającego do obrotu środki odurzające zwane dopalaczami.

Przy jednej z rzeszowskich ulic od jakiegoś czasu funkcjonuje sklep z dopalaczami. Dla niepoznaki osobom nieletnim sprzedawane są one pod przykrywką nazw akcesoriów modelarskich. Środki odurzające przybrały nazwę „sztucznego śniegu” czy „mchu irlandzkiego”, które w modelarstwie wykorzystywane są do wykonania np. makiety.

Sklep stacjonarny przy ul. Lenartowicza funkcjonuje na podobnych zasadach, jak w przypadku innych sklepów z dopalaczami. – Mamy tutaj do czynienia z dwoma działalnościami gospodarczymi. Jeden podmiot wprowadza do obrotu liquidy i akcesoria do e-papierosów, natomiast drugi sprzedaje różnego rodzaju akcesoria modelarskie – mówi Jaromir Ślączka, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Rzeszowie. – Pod ich nazwami ukryte są dopalacze – dodaje.

Wnętrze sklepu już na pierwszy rzut oka wzbudza wątpliwości. Jak nas poinformowano, osoba w nim obsługująca oddzielona jest od reszty przestrzeni sklepowej drewnianą zabudową z okienkiem, z którego wydawany jest „towar”. – 17 kwietnia br. wspólnie z policją przeprowadziliśmy kontrolę, podczas której ujawniono saszetki zawierające proszek i susz. Blisko 40 opakowań produktów została zabezpieczonych, część z nich przekazana do badań, czekamy na ocenę laboratoryjną. Wyniki umożliwią nam zapoznanie się ze składem chemicznym produktu – tłumaczy Ślączka

Do momentu otrzymania wyników sklep, w którym prawdopodobnie dochodzi do sprzedaży dopalaczy, ze względów prawnych nie może zostać zamknięty.

Straż miejska sfotografuje klientów
W sprawę zaangażował się również prezydent miasta, Tadeusz Ferenc, o czym podczas konferencji prasowej w ratuszu poinformował jego rzecznik. – Mając ograniczone pole manewru, ulica, przy której stoi sklep, będzie patrolowana przez straż miejską. Osoby do niego wchodzące będą fotografowane, po czym zrobione zdjęcia zostaną przekazane dyrektorom rzeszowskich szkół – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy prezydenta miasta. Szybkie działanie w tej sprawie, według urzędników, ma uchronić młodzież przed zażywaniem dopalaczy, które może doprowadzić nawet do śmierci.

Urzędnicy apelują również do mieszkańców wynajmujących lokale na terenie miasta, aby dokładnie sprawdzali, komu chcą wynająć lokal i jakiego rodzaju działalność wynajmujący chce w nim prowadzić.

Agata Flak

5 Responses to "Sprzedają dopalacze pod przykrywką akcesoriów modelarskich"

Leave a Reply

Your email address will not be published.