
TARNOBRZEG. Dominikanie z dotacją na remont klasztoru ze słynącym cudami wizerunkiem Maryi.
Trwający od miesięcy remont klasztoru ojców Dominikanów w Tarnobrzegu zostanie nieco przyspieszony. Prowadzone pierwszy raz od 30 lat prace pochłaniają ogromne kwoty, na które składają się przede wszystkim wierni. Wysiłek ten został jednak dostrzeżony przez Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.
Dwa tarnobrzeskie obiekty znalazły się na liście dofinansowań Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Pierwszy to klasztor ojców Dominikanów, czyli słynące łaskami sanktuarium Matki Bożej Dzikowskiej i dawny spichlerz, w którym mieści się jedyne w Europie Muzeum Przemysłu Siarkowego.
W przypadku tego drugiego obiektu nie są obecnie prowadzone żadne prace remontowe, a Gmina Tarnobrzeg wnioskowała do konserwatora o 57 tys. zł dotacji na remont elewacji.
Remont klasztoru tarnobrzeżanie śledzą już od wielu miesięcy. Rozpoczętym po 30 latach od poprzedniego remontu pracom nie widać jednak końca. Są one bowiem prowadzone metodą gospodarską. Zakonnicy co miesiąc ogłaszają wśród parafian zbiórkę, która przeznaczana jest na kontynuowanie remontu skrytej pod rusztowaniem wieży.
Właśnie na remont wieży ojcowie wnioskowali do konserwatora o dotację w wysokości 250 tys. zł. Pełnej kwoty nie otrzymali, ale będą mogli liczyć na 80 tys. zł, co jest oczywiście niebagatelną kwotą dla całej społeczności parafialnej.
Łącznie do Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków samorządy, stowarzyszenia i inne podmioty złożyły ponad 460 wniosków. Komisja konserwatorska pozytywnie zaopiniowała 336 wniosków i przyznała dotacje na kwotę 9 i pół miliona złotych.
mrok



One Response to "Zastrzyk gotówki dla klasztoru"