Śledzą bandytów

Jak informuje Straż Miejska, dzięki kamerom miejskim wielokrotnie zapobieżono bójkom, a nawet próbie gwałtu. Fot. Bogdan Myśliwiec
Jak informuje Straż Miejska, dzięki kamerom miejskim wielokrotnie zapobieżono bójkom, a nawet próbie gwałtu. Fot. Bogdan Myśliwiec

TARNOBRZEG. Miejski monitoring sprawdza się i dlatego zamontowano kolejne kamery.

W sieci tarnobrzeskiego monitoringu pojawiły się cztery nowe kamery. Miasto na nowe instalacje wydało 200 tys. zł, ale dzięki temu ma się poprawić bezpieczeństwo osób przebywających w zamkowym arboretum, na skrzyżowaniu ulic Kopernika i 11 Listopada, Sienkiewicza i Zamkowej oraz na rondzie przy Parku Przemysłowo-Technologicznym.

Każdy z punktów wyposażony został w dwie kamery, jedną stacjonarną i jedną obrotową, obejmującą cały obszar wokół niej. Wszystkie zainstalowane kamery przekazują obraz w wysokiej jakości HD. Pozwalają na wielokrotne powiększanie obrazu, który rejestrowany jest na dyskach twardych i przechowywany, zgodnie z przepisami, przynajmniej przez 30 dni.

– Materiał, który zostanie zgrany w celu podjęcia czynności wyjaśniających może być przechowywany znacznie dłużej. O nowoczesności zamontowanych kamer świadczy także system wykrywania pojazdów samochodowych i ludzi, który na ekranach identyfikuje te obiekty za pomocą kolorowych kwadratów. Szczególnie jest to przydatne podczas pracy nocnej – informuje Robert Chrząstek z Urzędu Miasta Tarnobrzega.

Inwestycja, którą właśnie oddano do użytku, stanowi już czwarty etap dużego programu budowy tarnobrzeskiego monitoringu. Koszt jego realizacji wyniósł blisko 200 tys. zł.

– Obecnie w mieście działa 49 kamer, nie licząc kamer należących do monitoringu tarnobrzeskich spółdzielni mieszkaniowych. W porównaniu z innymi miastami o porównywanej wielkości Tarnobrzeg jest miastem o najbardziej rozwiniętym systemie kamer – informuje Grzegorz Kiełb, prezydent Tarnobrzega. – Na co dzień obsługą kamer zajmuje się Miejska Komenda Policji oraz Straż Miejska. Obie instytucje niezależnie od siebie śledzą obraz z wszystkich kamer, informując się wzajemnie o niepokojących zdarzeniach. System, choć kosztowny, to jednak wydatnie przyczynia się do wzrostu bezpieczeństwa w mieście.

– Dosłownie codziennie dzięki monitoringowi wykrywani są sprawcy wykroczeń, a nawet przestępstw. Najczęściej identyfikowane są pojazdy zaparkowane w miejscach niedozwolonych oraz osoby spożywające alkohol w miejscach publicznych. Monitoring sprawdza się znakomicie w przypadkach kolizji drogowych i niszczenia mienia – dodaje Chrząstek.

mrok

One Response to "Śledzą bandytów"

Leave a Reply

Your email address will not be published.