Biblioteka niczym chata w Lipcach

Fot. Jerzy Mielniczuk
Fot. Jerzy Mielniczuk

STALOWA WOLA. Rozstrzygnięty został III Miejski Konkurs Mistrz Pięknego Czytania.

Finał odbył się w Miejskiej Bibliotece Publicznej. Wcześniej zostały przeprowadzone eliminacje. Pretendentom do mistrzowskiego tytułu i 1000-złotowej nagrody jurorzy podali na warsztat „Chłopów” W. Reymonta. Każdy z czteroksięgu mógł wybrać dowolny fragment z wybranym bohaterem. Po eliminacjach na polu boju pozostało dziewięcioro finalistów, którzy przez kilka tygodni do finałowego występu byli przygotowywani przez choreografów. Na czas finału jedna z sal biblioteki otrzymała scenografię rodem z Borynowej chaty. Czytania przekładane były ludowymi przyśpiewkami zespołu „Malwa” z Turbi oraz przygrywkami Orkiestry Muzyki Ludowej z Państwowej Szkoły Muzycznej w Stalowej Woli. Finaliści też wystąpili w strojach z dziewiętnastowiecznej epoki.

Mistrzem została Jolanta Jurewicz, która bezbłędnie wcieliła się w rolę Jagny. Drugie miejsce i nagrodę publiczności wywalczył książkowy Boryna, czyli Longin Janik (oboje na zdjęciu). Podium uzupełniły Wioletta Hartleb (Hanka) i Ewa Krukowska, która czytała kwestie… kowala. Miejmy nadzieję, że z tego ostatniego powodu nasz noblista w grobie się nie przewrócił.

jam

Leave a Reply

Your email address will not be published.