
SULISŁAWICE. Złodziej połakomił się na 40 medalików i 200 łańcuszków z krzyżykami.
Sandomierscy policjanci zatrzymali 65-letniego mężczyznę, podejrzewanego o włamanie do sklepu z dewocjonaliami znajdującego się w kompleksie sanktuaryjnym w Sulisławicach.
Zgłoszenie o włamaniu policjanci otrzymali kilka dni temu. Właścicielka sklepu poinformowała, że ktoś wyłamał drzwi do przykościelnego sklepu z dewocjonaliami, skąd ukradł 200 metalowych łańcuszków z krzyżami i medalikami oraz 40 mosiężnych medalików. Kobieta wyceniła straty na łączną kwotę ponad 2,5 tysiąca złotych. Z informacji wynikało, że sprawcy mogli dokonać kradzieży w ciągu kilku dni, ponieważ ostatni raz w sklepie była pierwszego maja.
Policjanci od razu przystąpili do pracy. W pierwszej kolejności zabezpieczyli ślady na miejscu zdarzenia. W trakcie czynności ustalili, że część skradzionych dewocjonaliów znajduje się w ogrodzie oddalonym kilometr od sklepu. Właściciel ogrodu odnalazł między jabłoniami ponad 170 opakowań po dewocjonaliach. O tym fakcie powiadomił właścicielkę.
Sandomierscy kryminalni zatrzymali 65-letniego mężczyznę, mieszkańca sąsiedniej miejscowości. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy, miał ponad pół promila alkoholu w organizmie. W trakcie przeszukania, w przedsionku jego domu policjanci znaleźli parcianą torbę, w które znajdowało się kilkanaście metalowych krzyży oraz medalików.
mrok


