Wyglądało groźnie, na szczęście nikt nie zginął

Tak skończyła się brawurowa jazda na łuku drogi w Łętowni. Fot. KMP Przemyśl
Tak skończyła się brawurowa jazda na łuku drogi w Łętowni. Fot. KMP Przemyśl

ŁĘTOWNIA, KUŃKOWCE. Do czołowego zderzenia dwóch „osobówek” doszło w niedzielę rano na drodze w podprzemyskich Kuńkowcach. Dwa dni wcześniej w nieodległej Łętowni jadący zbyt szybko kierowca zjechał do rowu. Oba zdarzenia wyglądały groźnie, ale na szczęście nikt nie zginął.

W niedzielę (5 czerwca) około godz. 5 na drodze w Kuńkowcach zderzyły się czołowo fiat uno i daewoo lanos. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierowca fiata, przemyślanin, najprawdopodobniej zasnął za kierownicą i dlatego zjechał na przeciwny pas ruchu, którym prawidłowo jechało daewoo. W wypadku ucierpiał zarówno kierowca fiata, jak i dwóch podróżujących z nim pasażerów. Wszyscy trafili do szpitala z obrażeniami, na szczęście ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Zarówno kierowca uno, jak i lanosa byli trzeźwi.

Trzeźwy był także kierowca audi, które w piątek (3 czerwca) około godz. 8 znalazło się w rowie w Łętowni. Kierujący nim 21-letni mieszkaniec gminy Dynów jechał zbyt szybko i na łuku drogi stracił panowanie nad samochodem. Załoga pogotowia ratunkowego nie stwierdziła u 21-latka większych obrażeń, ale jego samochód po „zaparkowaniu” w rowie wygląda, delikatnie mówiąc, nienajlepiej.

emka

Leave a Reply

Your email address will not be published.