
RZESZÓW. Miasto nie przedłuży umowy dzierżawy obiektu, w którym mieści się Life House.
Władze miasta Rzeszowa chcą, żeby raz na zawsze zniknął budynek, w którym teraz mieści się klub muzyczny Life House. Obiekt zlokalizowany jest przy skrzyżowaniu al. Rejtana z ulicą Lwowską. Prezydent Tadeusz Ferenc twierdzi, że budynek jest szpetny i nie zamierza przedłużać klubowi dzierżawy.
Klub Life House działa od października 2015 roku. Wcześniej był tam klub Life, później Wytwórnia, następnie sklep z odzieżą używaną. W Life House organizowane są koncerty i jednocześnie może w nich uczestniczyć 1000 osób. W klubie wystąpili już m.in. zespoły: Enej, Mrozu, Luxtorpeda i Coma oraz Maciej Maleńczuk.
Menedżerem Life House jest Dorian Pik. Budynek przy al. Rejtana został wydzierżawiony do lutego 2018 roku. Po tym okresie dzierżawa nie będzie przedłużona. Obiekt zostanie wyburzony, a działka na której się znajduje będzie wystawiona na sprzedaż.
Jak informuje ratusz, budynek klubu z wyglądu przypomina stodołę i taki obiekt nie powinien stać w centrum miasta. Decyzję o jego wyburzeniu podjął już prezydent Tadeusz Ferenc. Uważa, że powinien stanąć tam ładny budynek i architekci powinni zaprojektować taki obiekt. Co na to prezydent, że młodzi ludzie nie będą już mieli miejsca, gdzie będą się odbywać koncerty. Okazuje się, że dla niego to nie jest ważne. Ważniejsze że zostanie przygotowany piękny budynek dla przedsiębiorców.
and



17 Responses to "Klub muzyczny do wyburzenia"