Awantura o dyrektorów szkół

- Nie zmienia się zasad w trakcie gry - mówi Leszek Bieniek, radny powiatowy. - Nie widzę żadnych podstaw prawnych, ani molarnych, by tak ludzi traktować. Fot. Archiwum
– Nie zmienia się zasad w trakcie gry – mówi Leszek Bieniek, radny powiatowy. – Nie widzę żadnych podstaw prawnych, ani molarnych, by tak ludzi traktować. Fot. Archiwum

DĘBICA. W ostatnich tygodniach odbywały się konkursy w I i II LO w Dębicy, Zespole Szkół nr 4 w Dębicy i Zespole Szkół w Brzostku.

Wielkie emocje narosły wokół powołania dyrektorów w szkołach podległych dębickiemu starostwu. Wątpliwości komentatorów budzą niektóre decyzje personalne, ale i sposób powołania nowych szefów szkół.

W ostatnich tygodniach odbywały się konkursy w I i II LO w Dębicy, Zespole Szkół nr 4 w Dębicy i Zespole Szkół w Brzostku. W dwóch szkołach konkursy przyniosły rozstrzygnięcie, jednak w I LO, czyli popularnym Jagielle, i w Brzostku konkursy pozostały nierozstrzygnięte. Tam dyrektorów swoją decyzją powołał zarząd powiatu na czele ze starostą Andrzejem Regułą.

Marta Czekaj w II LO i Renata Zięba w ZS nr 4 wygrały konkursy na kadencje 5-letnie. Jednak obydwie panie dyrektor zarząd powiatu powołano nie na 5, ale na 2 lata. – W konkursach nie było zdecydowanych zwycięzców, decydowały bardzo niewielki różnice punktowe, dlatego zdecydowaliśmy o powierzeniu funkcji dyrektorów na krótszy okres – mówi starosta Andrzej Reguła.

– To zmiana reguł w trakcie gry, tak się nie robi  – komentuje radny Leszek Bieniek. – Wygląda to tak, jakby dyrektor od samego początku był o coś podejrzewany – mówi radny Paweł Adamek, z zawodu dyrektor szkoły.

Jeszcze dalej w krytyce szedł radny Roman Ciszek. – Całe te wybory to skandal, skandal i jeszcze raz skandal – krzyczał podczas ostatniej sesji. Radny miał zarzuty szczególnie do wyboru dyrektora w I LO. Nie podobało mu się, że na to stanowisko zarząd powiatu zamierza powołać Leszka Klabachę, męża wiceprzewodniczącej rady powiatu Danuty Klabachy, wywodzącej się jak starosta z PSL. Zarząd odrzucił wspieraną przez radnego Ciszka Annę Wilczyńską, na rzecz męża wiceprzewodniczącej.

Starosta przyznał, że liczy się z tym, że wojewoda może te uchwałę zarządu uchylić. – Trzeba się będzie wtedy dostosować i dać zgodnie z ustawą na 5 lat – powiedział starosta Reguła.

Artur Getler

Leave a Reply

Your email address will not be published.