
DĘBICA. Na początku roku opisywaliśmy sprawę niebezpiecznego skrzyżowania ulic Kosynierów Racławickich i Świętosława w Dębicy. Na niebezpiecznym skrzyżowaniu o bardzo ograniczonej widoczności stanie sygnalizacja świetlna.
Problem na skrzyżowaniu to wyjazd ulicą Świętosława od strony miasta. Kierowcy, jadąc stamtąd, mają dobrą widoczność w przód i w lewo, ale fatalną w prawo. Powodem jest łuk i wysoki mur. Widoczność tę ma zapewniać lustro, jednak, jak doświadczyło tego wielu kierowców, auto w nim było widać w ostatniej chwili. – Przy przejechaniu tego skrzyżowania trzeba zdać się bardziej na los, czy ktoś z prawej nadjedzie, czy nie i z jaką prędkością – mówił nam w styczniu jeden z kierowców.
Władze miasta i powiatu, który jest zarządcą obydwu ulic, zdecydowały się na zbudowanie w tym miejscu sygnalizacji świetlnej. Obydwa samorządy złożą się na tę inwestycję po 60 tys. zł. Już rozstrzygnięto przetarg na tę inwestycję. Wykonawca będzie musiał przygotować projekt, uzyskać niezbędne pozwolenia i w końcu wybudować i uruchomić sygnalizację. Światła mają być gotowe do połowy września.
ArtG


