
JASŁO. Do Polski wjechała grupa 40 dzieci polskiego pochodzenia z objętych działaniami wojennymi terenów Wschodniej Ukrainy.
Dzieci są w wieku 10 – 15 lat, mają polskie korzenie i w większości są sierotami lub półsierotami. Grupa najpierw dotarła do Krakowa, czyli historycznej stolicy Polski. W poniedziałek gościły w Warszawie, gdzie spotkały się z marszałkiem Sejmu oraz zjadły obiad w Kancelarii Prezydenta. 6 lipca po południu grupa dotrze do Jasła, gdzie zatrzyma się w internacie i przez tydzień będzie poznawała uroki naszego regionu.
Pobyt dzieci w Polsce zorganizowały Konfraternia Galicyjska Królewskiego Orderu Świętego Stanisława Biskupa i Męczennika z siedzibą w Jaśle pod przywództwem przeor Małgorzaty Hałkowskiej oraz Międzynarodowe Stowarzyszenie Policjantów I.P.A. Region Jasło z przewodniczącym Bogusławem Łachem. Wsparcia finansowego i rzeczowego udzielili parlamentarzyści, samorządy oraz firmy i osoby prywatne, którym nie jest obojętny los młodych Polaków, których historyczne zawieruchy oddzieliły od macierzy.
Chłoną polskość
Dzieci pilnie uczą się mówić i śpiewać po polsku, czyli w języku swoich przodków, który jeszcze niedawno był u nich po prostu zakazany. – Naszym zamiarem było pokazanie dzieciakom trzy stolice Polski. Stolicę historyczną w Krakowie, stolicę obecną w Warszawie oraz stolicę duchową, czyli Częstochowę – mówi przeor Małgorzata Hałkowska.
Spośród wielu chętnych skład grupy wytypował Dom Polski na Wschodzie zlokalizowany w Charkowie, biorąc pod uwagę zaangażowanie dzieci w nauce języka polskiego i wytwarzanie w sobie świadomości bycia Polakiem. Dodatkowym kryterium, które pomagało w zakwalifikowaniu dzieci do grupy wyjazdowej, była praca ich rodziców w miejscowej policji lub bezpośrednio na froncie wojennym – dodaje Bogusław Łach.
***
Jeżeli ktoś z Czytelników Super Nowości chciałby jeszcze wesprzeć tę piękną akcję, to prosimy o kontakt z koordynatorem grupy Małgorzatą Hałkowską pod numerem tel. 512 199 139. Organizatorzy mają nadzieję, że ofiarność osób prywatnych, firm i instytucji w przyszłości pozwoli zorganizować więcej podobnych pobytów dzieci polskich z objętych działaniami wojennymi terenów Ukrainy Wschodniej.
Anna Moraniec



2 Responses to "Pobyt w Polsce odskocznią od okropieństw wojny"