
KORCZOWA, MEDYKA. Ruch na granicy już wznowiony.
Pikietujący w poniedziałek w Krakowcu i Szeginiach posiadacze Kart Małego Ruchu Granicznego we wtorek zaprzestali już blokowania dróg dojazdowych do przejść granicznych. Nie wiadomo jednak, czy to koniec protestu w związku z zawieszeniem przez Polskę małego ruchu granicznego, czy tylko chwilowe „odpuszczenie” przez Ukraińców.
Polska mały ruch graniczny zawiesiła o północy 4 lipca w związku ze szczytem NATO i Światowymi Dniami Młodzieży. Tym samym mieszkańcy ukraińskiego pogranicza, którzy nasz kraj odwiedzali posługując się specjalnymi Kartami MGR, bez wymogu posiadania paszportu i wiz, teraz są na granicy traktowani jak każdy inny obywatel Ukrainy. – Chciałem pojechać do Polski na zakupy, a tu nic z tego, bo okazało się, że na kartę nie można – żali się nam telefonicznie Ukrainiec, posiadacz karty. – Gdzież ja teraz będę paszport i wizę wyrabiał? U nas nie informowano dobrze, że takie coś ma być, dużo ludzi o tym nie wiedziało – wyjaśnia. O brak informacji Ukraińcy mogą mieć pretensje do swoich władz i mediów, ale faktem jest, że i u nas z zawieszeniem MRG jest trochę wolnoamerykanka, bo nie podano, jak długo ono potrwa. – Jedynie na logikę można brać, że około miesiąca, do zakończenia Światowych Dni Młodzieży – stwierdza przemyślanin, z którym rozmawiamy. – To trochę niepoważne, żeby nie umieć terminu podać. Przecież to sytuacja przewidywalna, a nie stan wyjątkowy na przykład – dodaje.
Niezadowoleni Ukraińcy po swej stronie granicy blokowali drogi dojazdowe do przejść granicznych i pikietowali. Tak było w poniedziałek. We wtorek o godz. 8 ruch w Korczowej został przywrócony i na wszystkich przejściach granicznych Podkarpacia odbywał się normalnie. Ale wskutek utrudnień w poniedziałek spadł o ponad połowę, bo z odprawianych zwykle na dobę 40 tys. podróżnych, do 18 tys. – Oj, nie wyjdzie to „na zdrowie” naszym sklepom – prorokuje nasz rozmówca z Przemyśla. – Ci z kartami bez przerwy do nas chodzą i kupują w naszych sklepach. Teraz się to urwie – stwierdza.
Monika Kamińska


