
RZESZÓW. Lekarka przyznała się do winy wskazując na zwyczajowe przyjmowanie prezentów od pacjentów.
Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie nadzoruje postępowanie przeciwko lekarce działającej na rzecz Samodzielnego Publicznego ZOZ Gminny Ośrodek Zdrowia w Kamieniu, która podejrzewana jest o przyjmowanie korzyści majątkowych z związku z pełnieniem funkcji lekarza. Lekarka miała przyjąć trzy łapówki, każdą w kwocie… 20 zł. Prawdopodobnie to jednak nie koniec sprawy, a śledczy podejrzewają, że tych łapówek może być dużo więcej.
– Podstawą wszczęcia postępowania były informacje uzyskane przez funkcjonariuszy policji w czasie wykonywania obowiązków służbowych, z których wynikało, iż Małgorzata B. – lekarka lecząca pacjentów w Gminnym Ośrodku Zdrowia w Kamieniu, przyjmuje korzyści majątkowe w związku z pełnieniem funkcji lekarza. Do chwili obecnej trzy osoby przyznały, że wręczyły lekarce korzyść majątkową, w kwocie 20 zł każdy, w zamian za wypisanie recept na leki, wystawienie skierowania na leczenie oraz zwolnienia lekarskiego – mówi prokurator Ewa Romankiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.
Zatrzymanie i noc w areszcie
We wtorek, 5 lipca, funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie z Wydziału do Walki z Korupcją zatrzymali lekarkę pierwszego kontaktu na terenie placówki zdrowia w Kamieniu. Następnie po nocy spędzonej w areszcie, w środę została przewieziona do Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, gdzie prokurator prowadzący sprawę postawił jej trzy zarzuty przyjęcia łapówki.
– Podejrzana przyznała się do winy i złożyła wyjaśnienia wskazując na zwyczajowe przyjmowanie prezentów od pacjentów. Wobec Małgorzaty B. zastosowano środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 10 tys. zł oraz zakazu opuszczania kraju połączonego z zatrzymaniem paszportu – mówi prokurator Romankiewicz.
Kobiecie grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.
Prokuratura prosi o pomoc
To nie koniec, bo zachodzi podejrzenie, że łapówek mogło być dużo więcej, a zgodnie z obowiązującymi przepisami odpowiedzialność karną ponoszą również osoby, które łapówkę wręczyły. Jednak jeśli takie osoby zgłoszą się same, jeszcze przed ustaleniem ich tożsamości przez organy ścigania i ujawnią istotne okoliczności związane z przestępstwem, wówczas unikną kary. – Dlatego też apelujemy do osób, które wręczyły łapówkę Małgorzacie B., aby nie czekały biernie na rozwój wypadków, a same zgłaszały się do Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie Wydziału do Walki z Korupcją lub Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie – dodaje prokurator Romankiewicz.
Grzegorz Anton



25 Responses to "Lekarka połakomiła się na 20 zł łapówki?"