
DĘBICA. Wiesław Lada był bezkonkurencyjny, bo nikt więcej nie wystartował w konkursie na dyrektorski fotel.
Niedawno stracił posadę dyrektora rzeszowskiego oddziału KRUS, teraz znalazł przystań w dębickim starostwie, gdzie został również dyrektorem. Wiesław Lada, radny wojewódzki z ramienia PSL, wygrał konkurs w dębickim starostwie, którego stery dzierży Andrzej Reguła też z PSL.
Funkcję szefa rzeszowskiego KRUS-u Wiesław Lada stracił w marcu. W maju całkiem stracił pracę w KRUS. Natomiast w pierwszych dniach czerwca Andrzej Reguła, starosta dębicki, poinformował, że będzie prowadzona reorganizacja wydziału organizacyjno-administracyjnego w starostwie, w związku z czym zostanie utworzone nowe stanowisko dyrektora tego wydziału. Od razu pojawiły się spekulacje, że dyrektorem może zostać bezrobotny Wiesław Lada. Głośno mówili o tym radni opozycyjni.
W środę otrzymaliśmy informację, że konkurs na stanowisko dyrektora Wydziału Organizacyjno-Administracyjnego został rozstrzygnięty i wygrał go Wiesław Lada. – Był jedynym kandydatem, spełnił wszystkie wymagania, wygrał i została z nim podpisana umowa o prace na czas nieokreślony – mówi o wynikach konkursu Andrzej Reguła.
– Tworzy na poczekaniu niepotrzebne stanowisko dla kolegi, cóż tu komentować – mówi Marek Jaskółka, szef opozycyjnego wobec starosty klubu radnych PiS. – Szkoda mi starosty, bo idzie w zaparte i takimi decyzjami szkodzi powiatowi i samemu sobie.
– W konkursie nie zgłosił się nikt więcej – mówi starosta. – Widocznie inni bali się odpowiedzialności.
Oliwy do ognia dolewa fakt, że nad starostą zebrały się ciemne chmury, bowiem dotychczasowy koalicjant (Ruch Integracji Społecznej) wspólnie z opozycyjnym PiS-em i Wspólnotą Ziemi Dębickiej złożyły wniosek o jego odwołanie. Za miesiąc starosta może stracić funkcję. Co będzie wtedy z powołanym przez niego dyrektorem? O to trzeba będzie zapytać nowego starostę, o ile przez najbliższe 30 dni, dzielące nas od głosowania nad odwołaniem starosty, nie wydarzy się w dębickiej polityce jeszcze jakaś wolta.
Artur Getler



10 Responses to "Stracił pracę dyrektora i został również dyrektorem"