
SKOKI DO WODY. – Skandal! – tak o decyzji Światowej Federacji Pływackiej wypowiadają się działacze Stali Rzeszów.
Nie do wiary! Andrzej Rzeszutek ze Stali Rzeszów, choć w lutym wywalczył olimpijskie przepustki w konkursie z trampoliny 3-metrowej, może nie wystąpić w Rio de Janeiro! Polak nie znalazł się na liście FINA – Światowej Federacji Pływackiej.
O decyzji FINA poinformował sam Rzeszutek w emocjonalnym wpisie na Facebooku. „Ostatnich parę miesięcy było dla mnie pasmem nieszczęść, niestety bez dobrego zakończenia. Zaczęło się od utraty zdrowia na Mistrzostwach Europy w Londynie, wiele tygodni borykałem się z bardzo bolesnym zapaleniem jelita. Gdy dostałem zielone światło by powrócić do treningów, okazało się, że nie tak łatwo jest skakać do wody po utracie 7 kilogramów i praktycznie z zerową wytrzymałością. Żeby wrócić na prostą musiałem użyć wszystkich pokładów cierpliwości, silnej woli i pracować jeszcze ciężej niż w ciągu reszty roku. Zaczął się wyścig z czasem, żeby zdążyć z formą na igrzyska. Wróciłem do pełnej dyspozycji po wielu ciężkich tygodniach. Tymczasem coraz więcej kolegów i koleżanek z zagranicy dostawało potwierdzenia o udziale w igrzyskach. Zdawaliśmy sobie sprawę, że regulamin kwalifikacji nie jest precyzyjny, ale założyliśmy że rozwiążą tą kwestię na korzyść zawodników. Jeden z paragrafów mówi o dopełnianiu zawodników do liczby 34, wg niego byłbym na 30 miejscu. Jednocześnie miejsc na olimpiadzie przeznaczonych dla skoczków do wody jest 136, czyli mniej niż przewidywał wcześniej wspomniany paragraf. Zaczęliśmy się martwić, że jednak się nie załapię. Po paru tygodniach nieznośnego wyczekiwania przyszła wiadomość z Polskiego Związku Pływackiego, że ostatecznie nie jadę. Tym bardziej jest to niezrozumiałe i bolesne dla mnie, gdyż w mojej konkurencji rozdano dwa dodatkowe miejsca (ja byłem trzeci w kolejce), a w pozostałych aż od 4 do 7 miejsc. Zabrakło jednego miejsca, akurat dla mnie”.
Potwornie rozgoryczone jest całe środowisko rzeszowskich skoków do wody. Trenerzy i działacze uważają, że FINA manewruje regulaminem, realizując swoje interesy. – Skandal! – to jedyne nadające się do cytowania słowo wypowiedziane przez Grzegorza Lesiaka, przewodniczącego komitetu skoków do wody przy Polskim Związku Pływackim. – Gdyby zasady przyznawania kwalifikacji były jasne i przejrzyste, nie czekalibyśmy pół roku z ogłoszeniem listy zawodników. Jak tylko zobaczyłem, że wśród olimpijczyków nie ma Andrzeja, napisałem odwołanie. Podałem wyliczenia, co nam się nie zgadza, przeciwko czemu protestujemy. Kiedy możemy się spodziewać odpowiedzi? Ha, to następne kuriozum! Nikt nie wie, w jaki sposób się to w FINA odbywa. No, istny kabaret! – piekli się rzeszowski działacz.
Tomasz Szeliga



2 Responses to "SZOK! Andrzej Rzeszutek nie pojedzie na olimpiadę?"