
SANOK. Samorządy przejęły odpowiedzialność za odbiór i wywóz śmieci w lipcu 2013 roku.
Jan Fuks, miejski audytor, wziął pod lupę wprowadzony trzy lata temu system zbierania i wywozu odpadów komunalnych. Okazuje się, że sanoczanie przepłacają za śmieci.
Opłaty w tym mieście należą do najwyższych w regionie, a nadwyżki wydawane są niezgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.
Samorządy przejęły odpowiedzialność za odbiór i wywóz śmieci w lipcu 2013 roku. Nowelizacja ustawy śmieciowej miała zlikwidować problem dzikich wysypisk i wywozu odpadów komunalnych. Zgodnie z nowym rozporządzeniem koszty odbioru odpadów komunalnych ponosi gmina, a robi to z pieniędzy pozyskiwanych z wnoszonych przez mieszkańców opłat.
Jak się jednak okazuje wprowadzony trzy lata temu system zbierania i wywozu odpadów komunalnych nie działa jednak tak jak powinien. Po przeanalizowaniu funkcjonowania ustawy śmieciowej w Sanoku okazuje się, że mieszkańcy płacą więcej niż powinni, o czym świadczą nadwyżki w budżecie miasta.
Np. w latach 2013-2014 powstała nadwyżka w wysokości ponad 2,1 mln zł, która jak zaznacza Jan Fuks, zgodnie z ustawą powinna zostać wykorzystana wyłącznie na cele związane z pokrywaniem kosztów funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami komunalnymi.
RIO pod koszem
Aneta Kończak-Kucharz, naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska i Gospodarki Odpadami w odpowiedzi na nasze pytania dotyczące zagospodarowania nadwyżki informuje, że pieniądze zostały wykorzystane na „zaspokajanie potrzeb mieszkańców, o których mowa w art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym”.
W tym szerokim pojęciu zawierają się zadania związane m.in. gospodarką nieruchomościami, remontami dróg, ulic i mostów, utrzymaniem lokalnego transportu zbiorowego, gminnych obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, polityki prorodzinnej oraz promocji gminy. Zdaniem Fuksa miasto naruszyło w ten sposób zapisy ustawy o gospodarowaniu śmieciami. – Ustawa jasno wskazuje, na jakie cele należy spożytkować nadwyżkę, miasto działało z naruszeniem ustawy. Co więcej, tak naprawdę nie wiemy na co miasto wydało pieniądze – zauważa Fuks.
Z opinią audytora nie zgadza się naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska i Gospodarki Odpadami. – Przed nowelizacją ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach ustawa nie określała w jaki sposób należy wykorzystać ewentualną nadwyżkę dochodów z tytułu pobranych opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Zgodnie ze stanowiskiem Regionalnych Izb Obrachunkowych rada gminy decydowała o wykorzystaniu nadwyżki – odpowiada Aneta Kończak-Kucharz.
W 2014 roku Krajowa Rada RIO opublikowała stanowisko w tej sprawie. Czytamy w nim, że „środki te pozostają do dyspozycji organu stanowiącego, który decyduje, oceniając gospodarność i celowość działania, o przeznaczeniu ich w roku następnym.
Nadwyżka za rok 2015 w wysokości blisko 726 tys. zł zostanie wykorzystana zgodnie z zapisami ustawy, czyli min. na pokrycie należności za zagospodarowanie odpadów w Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych w Krośnie, zakup worków na odpady segregowane, zakup pojemników na GPZOS i koszy ulicznych oraz pojemników na odpady na miejsca użyteczności publicznej, druk ulotek informacyjnych dotyczących selektywnej zbiórki odpadów w ramach edukacji ekologicznej mieszkańców.
Martyna Sokołowska


