
RZESZÓW. Do ataku doszło przed jedną z galerii handlowych w centrum miasta.
Bandyci zaatakowali i na oczach rodziny pobili 34-letniego przechodnia. Pokrzywdzony wraz z rodziną wyszedł z centrum handlowego. Po zdarzeniu napastnicy spokojnie weszli do galerii handlowej. Kilka godzin później zatrzymali ich policjanci.
W poniedziałek około godz. 19.30 policjanci zostali zawiadomieni o pobiciu przy ulicy Rejtana. Funkcjonariusze ustalili, że ofiara razem z rodziną wyszła z galerii handlowej. Idąca w kierunku ul. Rejtana rodzina mijała dwóch mężczyzn. Jeden z nich zaatakował pokrzywdzonego, uderzając go w twarz. W wyniku uderzenia zamroczony pokrzywdzony przewrócił się. Gdy leżał, obydwaj napastnicy zaczęli go kopać, po czym spokojnie odeszli do galerii. Pokrzywdzonemu pierwszej pomocy udzieliła załoga pogotowia ratunkowego i przewiozła go do szpitala.
Na podstawie relacji świadków policjanci ustalili rysopisy podejrzanych mężczyzn i rozpoczęli ich poszukiwania. Zatrzymali ich kilka godzin później. Okazali się nimi mieszkający w Rzeszowie mężczyźni w wieku 27 i 35 lat. Obydwaj trafili do policyjnego aresztu.
– Wyjaśnieniem sprawy zajęli się policjanci z wydziału dochodzeniowo-śledczego. Zebrany przez nich materiał dowodowy pozwoli przedstawić zatrzymanym zarzuty pobicia. Grozi im kara pozbawienia wolności do 3 lat – mówi komisarz Adam Szeląg, oficer prasowy rzeszowskiej policji.
ga



5 Responses to "Bandyci pobili mężczyznę na oczach rodziny"