Absurdalne zmiany w systemie odbioru śmieci

Zmiany w systemie odbioru śmieci wydają się być absurdalne. Fot. Paweł Galek
Zmiany w systemie odbioru śmieci wydają się być absurdalne. Fot. Paweł Galek

KOLBUSZOWA, KRAJ. Produkcja nikomu niepotrzebnej makulatury i chore, czasem awykonalne, „obowiązki” mieszkańców. 

W życie weszło nowe prawo, które w stan osłupienia wprowadziło nawet samych urzędników. Chodzi o to, że jeśli na danej nieruchomości zameldowanych będzie więcej osób niż wynika to z deklaracji śmieciowej, to gmina będzie mogła żądać od właściciela udokumentowanych wyjaśnień tej sytuacji. To w praktyce oznaczać będzie nic innego jak uciążliwości dla mieszkańców i produkcję nikomu niepotrzebnej makulatury.

Mówiąc wprost – jeśli nasz syn czy córka lub ktoś inny, kto jest zameldowany na naszej posesji, przebywa obecnie na studiach w innym mieście lub jest za granicą, trzeba będzie dostarczyć zaświadczenie (jeśli urząd takowego dokumentu zażąda), że tak rzeczywiście jest, czyli będziemy musieli jechać po „kwity” nierzadko do odległych miejsc. A co wtedy, kiedy ktoś z rodziny przebywa za granicą? Absurd? Oczywiście, że tak. I to czystej wody.

Wystarczyłoby zwykłe oświadczenie
Kazimierz Kret, kierownik Referatu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w kolbuszowskim magistracie, tłumaczy, że nowe zapisy w systemie gospodarki śmieciowej podyktowane są zmianą w ustawie. – Jest to prawo wyższe i nie możemy go modyfikować na własną modłę – zaznaczył. – Dla nas, jako pracowników gminnych, wystarczyłoby zwykłe oświadczenie, że syn czy córka przebywa tam i tam. Nie potrzebujemy żadnych zaświadczeń.

Przypuszczam, że zmiana ustawy dotyczyć ma głównie mieszkańców dużych miast, gdzie mieszkańcy nie znają się nawzajem, nawet sąsiedzi mało wiedzą o sobie – dodał Kret. – Jak będziemy sprawdzać, że na danej posesji zameldowanych jest więcej osób niż wynika to z deklaracji śmieciowej? Możemy to robić na wiele sposobów. Procedurę rozpoczynamy, kiedy zauważymy, że zużycie wody jest większe niż wynika to z deklaracji, albo że ilość śmieci jest większa. Następnie prowadzone jest postępowanie, w tym wysłuchiwanie zeznań świadków.

Będziemy tylko tworzyć makulaturę
Zdziwieni, a nierzadko wręcz zażenowani zmianami w „ustawie śmieciowej” są kolbuszowscy radni. – Zupełnie niepotrzebny jest ten zapis – komentował Stanisław Rumak. – Wystarczyłoby, że właściciel posesji oświadczy pod rygorem karnym, że syn czy córka wyjechali tam i tam. Po co jeździć i oświadczać? Po co się bawić w jakieś „papiery”?

W podobnym tonie wypowiada się szef Rady Miejskiej, Krzysztof Wilk:Wcale to pracy urzędnikom nie ułatwi, a wręcz przeciwnie. Będziemy jedynie tworzyć makulaturę. Przecież te dokumenty ktoś musi wytworzyć i potem „obrobić” – przekonywał. Koniec końców radny Józef Fryc zaapelował do władz miasta: – „Praktyka na terenie naszej gminy niech wygląda następująco: obywatel złoży oświadczenie, a urząd uznaje go za zgodne z prawdą. Tyle.”

Paweł Galek

5 Responses to "Absurdalne zmiany w systemie odbioru śmieci"

Leave a Reply

Your email address will not be published.