Mikołaj przyszedł w środku lata

Fot. Jerzy Mielniczuk
Fot. Jerzy Mielniczuk

STALOWA WOLA. Nie musi być w grudniu i w saniach, byleby miał worek pełen prezentów.

W pierwszy sierpniowy weekend Mikołaj zawitał do stalowowolskich dzieci. Tym razem trafił do tych, których życie doświadcza. Sprowadził do parku miejskiego huśtawkę dla dzieci niepełnosprawnych ruchowo. Do tej pory nie było takiej w mieście. Nowiutki podarunek otwiera nowy świat dzieciom poruszającym się w wózkach inwalidzkich. Urządzenie ma specjalny rozkładany podest, który umożliwia wjechanie wózkiem na ruchomą platformę. Potem wystarczy tylko zapiąć barierkę zabezpieczającą i poruszyć pokłady dziecięcej radości. Mikołaj o nietypowej porze trafił do Stalowej Woli dzięki Amelce Siembidzie. Późną jesienią prezydent Lucjusz Nadbereżny zapytał dzieci, co Stalowa Wola powinna otrzymać od św. Mikołaja? Wśród wielu listów był tylko jeden, w którym 10-letnia nadawczyni zażyczyła czegoś nie dla siebie, a dla innych. Prosiła o huśtawkę taką, jaka teraz stoi na placu zabaw w parku. Takiemu życzeniu Mikołaj nie mógł się oprzeć, a magistrat tylko pomógł w sfinansowaniu prezentu. Teraz już bez pośrednictwa świętego wolontariusza magistrat ustawi jeszcze kilka takich huśtawek w innych częściach miasta.

jam

Leave a Reply

Your email address will not be published.