
RZESZÓW. W stolicy Podkarpacia powstanie jedyne w regionie centrum urazowe dla dzieci.
Centrum urazowe to wyspecjalizowany ośrodek o najwyższym poziomie referencyjności, który kompleksowo i w jednym miejscu udziela świadczeń zdrowotnych najbardziej poszkodowanym dzieciom. Urazy są najczęstszą przyczyną zgonów w tej grupie wiekowej, przy czym około połowa z nich to efekt wypadków komunikacyjnych. Co roku wiele dzieci potrzebuje też pilnej i specjalistycznej pomocy na skutek wypadków przy pracach rolniczych.
– Kliniczny Szpital Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie jest jedną z kilkunastu placówek medycznych w Polsce, które dostały zgodę Ministra Zdrowia na utworzenie centrum urazowego dla dzieci. Zabiegałem o nie, bo jest bardzo potrzebne. Nie wyobrażam sobie odsyłania ciężko chorych małych pacjentów do Krakowa czy Lublina, gdy mamy odpowiednie zaplecze i specjalistów. Do uzyskania pozytywnej decyzji przyczyniło się wsparcie władz wojewódzkich i samorządowych – mówi Janusz Solarz, dyrektor KSW nr 2 w Rzeszowie.
Obecnie na terenie województwa, podobnie jak w całej Polsce, brakuje takiego wyspecjalizowany ośrodka o najwyższym poziomie referencyjności, który zapewniałby szybkie diagnozowanie i kompleksowe leczenie małych pacjentów w jednym miejscu. Dzięki centrum zmniejszy się poziom śmiertelności na skutek urazów, a mali pacjenci będą mieli znacznie większe szanse na powrót do zdrowia i pełnej sprawności. Szpital spełnia wymagania stawiane tego typu ośrodkom. Zatrudnia najlepszych specjalistów, między innymi w dziedzinie: neurochirurgii, neurotraumatologii, ortopedii i traumatologii narządu ruchu. Posiada SOR, specjalistyczne oddziały zabiegowe, doskonałą bazę diagnostyczno-labolatoryjną oraz lądowisko dla helikopterów Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Jako jednostka kliniczna współpracuje z Uniwersytetem Rzeszowskim w zakresie kształcenia studentów w zawodach medycznych.
Nowe centrum dla dzieci będzie zorganizowane na tej samej zasadzie, na której działa centrum dla dorosłych – jako wydzielona funkcjonalnie część szpitala. Obecnie dyrekcja placówki stara się o pozyskanie środków finansowych z funduszów unijnych na modernizację i niezbędne doposażenie w sprzęt i aparaturę medyczną centrum urazowego dla dzieci. Chodzi przede wszystkim o większa liczbą stanowisk intensywnej terapii dla małych pacjentów, bo istniejący w ramach Kliniki Intensywnej Terapii i Anestezjologii z Ośrodkiem Ostrych Zatruć i Anestezjologii pododdział intensywnej terapii i anestezjologii dla dzieci i noworodków już teraz jest za mały.
Anna Moraniec


