Potrzebne pieniądze na ostatni projekt księdza Michała Józefczyka

Mnogość dzieł ks. Michała Józefczyka oraz przykład jego życia docenili wszyscy, którzy go znali. Podczas pogrzebu wywieszono nawet transparent z napisem „święty natychmiast”. Fot. Bogdan Myśliwiec
Mnogość dzieł ks. Michała Józefczyka oraz przykład jego życia docenili wszyscy, którzy go znali. Podczas pogrzebu wywieszono nawet transparent z napisem „święty natychmiast”. Fot. Bogdan Myśliwiec

TARNOBRZEG. W testamencie, śp. ks. prałat Michał Józefczyk poprosił, aby na jego pogrzeb nie przynosić kwiatów, ale datki na dokończenie jego ostatniego dzieła.

20 czerwca br. zmarł śp. ksiądz Michał Józefczyk. Twórca kilkunastu dzieł, z których od lat korzystają w Tarnobrzegu dzieci, młodzież, niepełnosprawni, bezdomni i nieuleczalnie chorzy. 70-letni kapłan zanim odszedł, poprosił w testamencie o wsparcie jego ostatniego projektu, a mianowicie – budowy hospicjum.

Zmarły ksiądz poprosił o to, aby nie przynosili kwiatów, a w zamian okazali się szczodrzy. Podczas mszy św. pogrzebowej uzbierano około 90 tys. zł. To kwota ogromna, lecz biorąc pod uwagę rozmach niedokończonego przez ks. Michała Józefczyka projektu budowy hospicjum, zaledwie kropla w morzu potrzeb.

Idzie jak po grudzie
Ostatni pomysł śp. księdza Józefczyka to hospicjum w Michocinie – Tarnobrzegu. Miejsce, w którym ma stanąć obiekt nie przypomina budowy wartej 6 mln zł. Wśród nieskoszonych traw, przebijają się mury parteru budynku, ale jak widać, realizacja projektu idzie bardzo powoli. Za budowę odpowiada Fundacja Parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Na jej czele stoi Andrzej Leśniewski. Wcześniejsze projekty ks. Michała Józefczyka wspierała Fundacja „Ciepło i Serce”, w której ogromną rolę odgrywało Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej, a potem spółka ECO. Od 2014 r. parafia musiała radzić sobie sama, teraz bez głównego motoru jakim był zmarły prałat, o pieniądze będzie zapewne jeszcze trudniej. Bo to właśnie jego charyzmat, jego zaangażowanie i umiejętność przekonywania ludzi do budowy kolejnych dzieł, była kluczowa dla sukcesów jego pomysłów.

Budowa ostatniego dzieła księdza czeka na wsparcie finansowe.
Budowa ostatniego dzieła księdza czeka na wsparcie finansowe.

Zrezygnowali z części planów
Budowa hospicjum, o które aż do śmierci martwił się ks. Michał Józefczyk, miała kosztować 6 mln zł. W planach był cały kompleks z łóżkami dla 35 chorych, pokojami gościnnymi i resztą potrzebnego wyposażenia. Plany te jak informuje Leśniewski, zostały jednak okrojone. Fundusze są zgromadzone na etap, który pozwoli postawić i przykryć mury.

– Inwestycja będzie tańsza. Zrezygnowaliśmy z podpiwniczenia budynku i poddasza na pokoje gościnne. Będzie jedna kondygnacja. Dołożyliśmy kuchnię własną, żeby posiłki można było przygotowywać na miejscu a nie dowozić – informuje Leśniewski.

Osoby, które chcą dokończyć dzieło księdza wierzą, że uda się hospicjum zbudować. Za miesiąc będzie wiadomo, ile fundacja pozyska z 1 procent podatku. W ubiegłym roku na konto fundacji wpłynęło dzięki odpisom od podatku około 80 tysięcy złotych. Wesprzeć dzieło może jednak każdy kto znał ks. Michała Józefczyka, ale i ci, którzy rozumieją, jak bardzo potrzebne są miejsca, w których chorzy mogą doczekać swoich ostatnich dni.

mrok

One Response to "Potrzebne pieniądze na ostatni projekt księdza Michała Józefczyka"

Leave a Reply

Your email address will not be published.