Kłopoty z inwestycją Res-Vita

Teren, na którym powstać ma obiekt handlowo-usługowy Res-Vita, jest już uporządkowany. Pomimo to prace budowlane jeszcze się nie rozpoczęły. Fot. Wit Hadło
Teren, na którym powstać ma obiekt handlowo-usługowy Res-Vita, jest już uporządkowany. Pomimo to prace budowlane jeszcze się nie rozpoczęły. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Urzędnicy chcą zwrotu działek po byłym lodowisku.

Miasto nie rezygnuje z odebrania inwestorowi Res-Vity działek położonych w rejonie al. Witosa i ul. Wyspiańskiego. – Zburzenie lodowiska, według prawa budowlanego, nie oznacza rozpoczęcia inwestycji – podkreśla Maciej Chłodniki, rzecznik prasowy prezydenta miasta. Rozprawa sądowa w tej sprawie odbędzie się 30 września.

Samorząd Rzeszowa kilka lat temu przekazał klubowi CWKS Resovia w wieczyste użytkowanie działki w rejonie al. Witosa i ul. Wyspiańskiego, na których znajdowało się miejskie lodowisko. W zamian za ten grunt inwestor miał wybudować nowe ze sztuczną nawierzchnią. Miało się ono znaleźć wewnątrz obiektu handlowo-usługowego Res-Vita.

Chcą rozwiązać umowę
Jesienią 2013 roku miejscy urzędnicy podpisali umowę z Resovią. Zostały w niej zawarte terminy rozpoczęcia i zakończenia budowy. Pomimo iż prywatny inwestor dysponował gruntem i posiadał prawomocne pozwolenie na budowę, nie rozpoczęto żadnych prac.
– Nie widać, aby w tym miejscu coś się działo, dlatego postanowiliśmy wystąpić do sądu z wnioskiem o rozwiązanie umowy wieczystego użytkowania gruntów. 30 września będziemy mieć rozprawę w Sądzie Rejonowym w Rzeszowie – informuje Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy Urzędu Miasta. Jak twierdzi, zburzenie lodowiska, według prawa budowlanego, nie oznacza rozpoczęcia inwestycji.

Miasto jest zwodzone od 10 lat?
Choć zapowiedzi ze strony inwestora są, miasto sceptycznie do nich podchodzi. – Nie zależy nam na tym, żeby odzyskać kawałek ziemi, tylko na tym, aby coś w tym miejscu powstało. Od prawie 10 lat jesteśmy zwodzeni, dlatego nie możemy tego ciągnąć dłużej – mówi rzecznik.

Aby miasto wycofało wniosek z sądu, firma musi przekonać je postępami prac budowlanych, a tych na razie nie widać.

Res-Vita ma powstać na około 8 ha powierzchni. Obiekt ma mieć pięć kondygnacji. Będzie tu część handlowo-usługowa, a także rekreacyjno-gastronomiczno-wyoczynkowa, w której znajdzie się m.in. sztuczne lodowisko, ścianka wspinaczkowa oraz tor rolkowy.

Agata Flak

9 Responses to "Kłopoty z inwestycją Res-Vita"

Leave a Reply

Your email address will not be published.