
SPEEDWAY EKSTRALIGA. Mimo ambitnej pogoni, rzeszowski beniaminek musiał uznać wyższość zespołu z Torunia.
Żużlowcy PGE Marmy Rzeszów wczorajszą porażką z Unibaksem Toruń popsuli nieco świąteczne humory fanom speedwaya w stolicy Podkarpacia. Po wygranej na inaugurację ze Stalą Gorzów, apetyty na kolejne dwa punkty w rzeszowskim obozie były duże.
Unibax zaprezentował się jednak jako niezwykle wyrównana drużyna i mimo usilnych starań miejscowych zawodników, nie dał sobie wydrzeć zwycięstwa przewagi, wypracowanej na początku meczu.
Więcej w Super Nowościach
Marcin Jeżowski


