Przemyślanin kupił tombak za ponad 3 tys. złotych

Fot. Kamil Krukiewicz
Fot. Kamil Krukiewicz

PRZEMYŚL. Miał skorzystać ze świetnej okazji, a dał się nabić w butelkę. 41-letni przemyślanin kupił od Romki na bazarze łańcuszek z tombaku za jedyne 3,1 tys. złotych. Doprawdy zrobił „złoty interes”.

Choć policja i media od wielu lat ostrzegają przed takimi „okazjami”, nadal nie brak takich, którym perspektywa kupienia czegoś po bardzo okazyjnej cenie zaćmiewa kompletnie umysł! 41-latek z Przemyśla wielce się ucieszył, gdy udało mu się „stargować” cenę złotego łańcuszka z ponad 5 tys. złotych na niewiele ponad 3 tysiące. Biżuterię zaoferowała mu na przemyskim bazarze przy Sportowej Romka posługująca się językiem rosyjskim. Uradowany tak dobrze zrobionym interesem mężczyzna zapłacił Romce i poszedł do jubilera, by ten wycenił tak okazyjnie zakupiony przedmiot. No i jubiler wycenił, tyle że na parę groszy! Bo okazało się, że rzekome złoto, to zwyczajnie jego licha imitacja, czyli tombak.

Teraz Romki szuka policja, za oszustwo grozi jej nawet 8 lat więzienia. A 41-latek przekonał się, że „Mądry Polak po szkodzie” i „Nie wszystko złoto, co się świeci” to nie puste słowa.

emka

3 Responses to "Przemyślanin kupił tombak za ponad 3 tys. złotych"

Leave a Reply

Your email address will not be published.