„Ciąża bez alkoholu” to zdrowe dziecko

Rzeszowskie Porozumienie na Rzecz Trzeźwości pikietowało w czwartek, przekonując „W ciąży nie pij ani raz, dziecko nie ma wtedy FAS”. Fot. Wit Hadło
Rzeszowskie Porozumienie na Rzecz Trzeźwości pikietowało w czwartek, przekonując „W ciąży nie pij ani raz, dziecko nie ma wtedy FAS”. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Pikieta zorganizowana przez Rzeszowskie Porozumienie na Rzecz Trzeźwości miała na celu uświadomienie kobietom skutków picia alkoholu w ciąży.

– Nie ma bezpiecznej ilości i bezpiecznego stężenia alkoholu dla kobiety będącej w ciąży, niezależnie od trymestru ciąży – mówi prof. dr hab. n. med. Andrzej Skręt, spec. ginekolog położnik, spec. ginekologii onkologicznej z Wojewódzkiego Szpitala Klinicznego nr 1 w Rzeszowie.

Pikieta została zorganizowana w przededniu światowego dnia FAS (płodowego zespołu alkoholowego).

Skutki są tragiczne, bo dziecko pije tyle co matka
Specjaliści mówią, że niezależnie od rodzaju czy mocy spożywanego trunku, do łożyska przenika ta sama substancja – alkohol etylowy, a organizm dziecka nie ma odpowiednich enzymów niezbędnych do jej rozłożenia. Pół godziny po wypiciu matki w organizmie dziecka jest takie samo stężenie alkoholu. Przekaz pikiety jest więc jednoznaczny: w trakcie ciąży kobieta powinna przestrzegać całkowitej abstynencji, bo nawet niewielka ilość alkoholu może doprowadzić do poronienia lub przedwczesnego porodu, uszkodzenia mózgu, nerek, serca lub narządu wzroku, opóźnić wzrost dziecka, przyczynić się do wystąpienia ADHD lub płodowego zespołu alkoholowego (FAS).

am

Leave a Reply

Your email address will not be published.