Po podpisaniu kontraktu staniesz się żołnierzem

Mł. Chorąży Adam Kisiel (z lewej) i starszy chorąży Maciej Wojciechowski prowadzą rozmowę z kandydatem do służby w WOT. Fot. Wit Hadło
Mł. Chorąży Adam Kisiel (z lewej) i starszy chorąży Maciej Wojciechowski prowadzą rozmowę z kandydatem do służby w WOT. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW, PODKARPACIE. Rozmowy kwalifikacyjne do Obrony Terytorialnej potrwają kilka tygodni.

Do Wojskowej Komendy Uzupełnień w Rzeszowie od wtorku zgłaszają się kandydaci do służby w Wojskach Obrony Terytorialnej. W pierwszym dniu przyszło 50 osób, głównie studenci, w tym pięć kobiet. – Jesteśmy mile zaskoczeni poziomem zainteresowania Obroną Terytorialną – mówi mjr Dariusz Brzeżawski, rzecznik prasowy WKU w Rzeszowie. Kampania informacyjna potrwa kilka tygodni.

W otwartym w WKU Punkcie Informacyjnym przekazywane są kandydatom informacje na temat służby w WOT. – Kandydaci wypełniają dobrowolną ankietę, z pytaniami o status kandydatów, jeśli chodzi o służbę wojskową, czy są to osoby, które odbyły już jakąś formę służbę, czy osoby bez przeszkolenia wojskowego. W ten sposób zdobywamy wiedzę, ile osób jest do przeszkolenia, aby mogły wstąpić do służby w ramach jednostek OT – wyjaśnia mjr Dariusz Brzeżawski.

Druga faza kwalifikacji
Po tej pierwszej fazie dowódcy jednostek OT będą prowadzić własną kwalifikację, polegającą na teście sprawnościowym, będzie też rozmowa z psychologiem, aby ocenić stan psychofizyczny kandydata do służby. Granice wieku osób, z którymi można podpisać kontrakt, to 50 lat dla szeregowych i 60 lat dla kadry rezerwy. MON planuje, że kontrakt będzie podpisywany na 2 – 6 lat.

Z tych osób, które zgłosiły się we wtorek, ok. 30 proc. było bez przeszkolenia wojskowego, są też osoby z orzeczoną kategorią zdrowia, ale bez przeszkolenia, przyszło też kilka osób, które w ogóle nie przystępowały do kwalifikacji wojskowej. Kandydat musi dostać kategorię zdrowia „A”, by być zdolnym do czynnej służby wojskowej w warunkach pokoju. Jeśli przepisy nie ulegną zmianie, to szkolenie służby przygotowawczej potrwa 3,5 miesiąca dla szeregowych. W ramach tej służby kandydat składa przysięgę wojskową i staje się pełnoprawnym żołnierzem rezerwy.

WOT będą wspierały wojska operacyjne w sytuacji zagrożenia militarnego, będą wykorzystywane do usuwania klęsk żywiołowych, ich zadaniem będzie też szerzenie patriotycznych wartości. Szkolenia będą prowadzone w weekendy. W przypadku osób zatrudnionych, pracodawca będzie się mógł domagać od wojska zwrotu kosztów za zatrudnienie innego pracownika w zastępstwie tego na służbie.

Trzy dni w tygodniu
Wszyscy chętni do służby w jednostkach OT mogą zgłaszać się do WKU w Rzeszowie w każdy wtorek, środę i czwartek w godzinach od 10 do 13. – Nabór potrwa kilka tygodni. W zależności, ile osób się zgłosi, to ewentualnie przedłużymy proces prowadzenia rozmów. Spośród tych, którzy się zgłoszą, chcemy wybrać osoby, których kwalifikacje będą najwyższe. Czekamy na doprecyzowane przepisów prawnych, które pozwolą dowódcom jednostek OT podpisywać kontrakty terytorialne. I dopiero wtedy dana osoba stanie się pełnoprawnym żołnierzem jednostki OT.

Na terenie Rzeszowa powstanie 24. Batalion Obrony Terytorialnej, wchodzący w skład 3. Brygady Obrony Terytorialnej, w Rzeszowie będzie się mieścił sztab brygady. Swym zasięgiem obejmie Rzeszów i powiaty rzeszowski oraz łańcucki. W przyszłym roku mają jeszcze powstać cztery bataliony.

Zawsze chciałem służyć w wojsku…
W siedzibie WKU przy ul. Konopnickiej w Rzeszowie spotkaliśmy grupę młodych mężczyzn czekających przed Punktem Informacyjnym. – Jestem z Dynowa. Zawsze chciałem służyć w wojsku, ale po studiach nie zostałem zakwalifikowany przez WKU w Jarosławiu. Kolejna sprawa, czuję się patriotą i nie ma nic lepszego, niż służyć ojczyźnie. Dlatego tu jestem – usłyszeliśmy od jednego z nich.

Piotr Samolewicz

6 Responses to "Po podpisaniu kontraktu staniesz się żołnierzem"

Leave a Reply

Your email address will not be published.