Co się dzieje z ekranami w autobusach?

Pasażerowie skarżą się na niedziałające ekrany w autobusach komunikacji miejskiej. Fot. Wit Hadło
Pasażerowie skarżą się na niedziałające ekrany w autobusach komunikacji miejskiej. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. – System informacji pasażerskiej w Rzeszowie dziaÅ‚a nieprawidÅ‚owo – donoszÄ… pasażerowie komunikacji miejskiej.

Pasażerowie coraz częściej narzekajÄ… na problemy, jakie pojawiajÄ… siÄ™ w komunikacji miejskiej. – W co drugim autobusie nie dziaÅ‚a tablica, albo jest szary ekran – mówiÄ… rzeszowianie.

Rzeszowski program transportowy to najdroższe przedsięwzięcie w historii miasta. Za ponad 415 mln zł urzędnicy przebudowali główne ulice, kupili 80 klimatyzowanych autobusów i zbudowali dwa systemy, które miały usprawnić ruch. Pierwszy odpowiada m.in. za płynną zmianę świateł na skrzyżowaniach. Drugi system, oparty na technologii GPS, miał zachęcić do korzystania z komunikacji miejskiej jeszcze większą liczbę pasażerów. Częścią tego systemu są tablice informacji pasażerskiej na przystankach i w autobusach. Na tablicach znajdujących się wewnątrz pojazdów wyświetlane są informacje o kolejnych przystankach oraz informacje Urzędu Miasta i Zarządu Transportu Miejskiego.

Od miesiąca pasażerowie komunikacji miejskiej notorycznie informują nas właśnie o problemach z ekranami, które zamontowane są wewnątrz pojazdów. W najnowszych autobusach takich tablic są po 3 sztuki. W większości starszych autobusów zamontowano po 2 sztuki. Problemy z działaniem tablic dotyczą jednak wszystkich pojazdów.

– CoÅ› jest nie tak z systemem informacji pasażerskiej, bo ostatnio dziaÅ‚a po prostu fatalnie, brak słów. W co drugim autobusie albo nie dziaÅ‚a tablica, albo jest szary ekran. CzÄ™sto też system siÄ™ resetuje bez przerwy albo znikajÄ… informacje o przystanku czy też zapowiedzi gÅ‚osowe. Jeszcze jakoÅ› ponad miesiÄ…c temu to dziaÅ‚aÅ‚o w miarÄ™ sprawnie, ale teraz brak słów, jeszcze gorzej niż na poczÄ…tku. DziÅ› jechaÅ‚em 3 autobusami i w żadnym system nie dziaÅ‚aÅ‚ prawidÅ‚owo – mówi pan Andrzej, który zadzwoniÅ‚ do naszej redakcji.

SkontaktowaliÅ›my siÄ™ z dyrektorkÄ… ZarzÄ…du Transportu Miejskiego, AnnÄ… KowalskÄ…, by zapytać o awariÄ™ systemu informacji pasażerskiej w autobusach. Kiedy powiedzieliÅ›my, że niektóre ekrany wyglÄ…dajÄ…, jakby byÅ‚y wyłączone, usÅ‚yszeliÅ›my w odpowiedzi (cyt. dosÅ‚ownie): „Ekrany nie sÄ… wyłączone, sÄ… autobusy w MKS-ie bez ekranów i jakoÅ› dobrze jest” – powiedziaÅ‚a, koÅ„czÄ…c natychmiast rozmowÄ™, tÅ‚umaczÄ…c siÄ™, że ma spotkanie.

***
Niestety, nie zrozumieliśmy odpowiedzi dyrektor Anny Kowalskiej na nasze pytanie. Nie wiemy, czy pani dyrektor zrozumiała, o co nam chodzi, ale też sama zakończyła rozmowę, zanim cokolwiek więcej zdołaliśmy wyjaśnić. Jej wypowiedź świadczy o tym, że całkowicie zbagatelizowała problem, który jednak realnie występuje i na który zwracają nam uwagę mieszkańcy Rzeszowa. Nie po to z ich podatków wydano miliony złotych na tablice elektroniczne, żeby teraz miały jedynie stanowić wątpliwą ozdobę w autobusach. ZTM powinien pilnie przyjrzeć się tej sprawie.

af

14 Responses to "Co się dzieje z ekranami w autobusach?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.