
RZESZÓW. 3 mln zł pochłonie przebudowa hali sportowej przy Stadionie Miejskim.
Sypiąca się stara hala sportowa przy Stadionie Miejskim od połowy października ma być pusta. Wszystkie trenujące tam sekcje sportowe na kilka miesięcy będą musiały się wyprowadzić. To wszystko ze względu na prace, jakie miasto planuje w niej przeprowadzić.
Trenujący w hali sportowcy nie pamiętają, aby w tym miejscu kiedykolwiek przeprowadzany był generalny remont. Jedyne poprawki to odświeżanie ścian i naprawy drobnych usterek. Dlaczego od dekady miasto nic nie robiło w kierunku odnowienia obiektu? Miejscy urzędnicy tłumaczą się budową nowej trybuny stadionu, który włodarzy miasta była priorytetem.
Problemem są także kwestie logistyczne. Od wielu lat regularnie w tym miejscu spotykają się sekcje: akrobatyczna, bokserska, zapaśnicza i skoczkowie do wody. W zimie z hali korzystają także piłkarze i żużlowcy. W Rzeszowie nie ma odpowiedniego miejsca, w którym na czas przebudowy obiektu spokojnie mogliby trenować wszyscy sportowcy.
Sprawą hali sportowej przy V LO zajął się sąd
Alternatywnym rozwiązaniem dla nich miała być hala sportowa przy V LO. Sytuację dramatycznie skomplikował fakt, że obiekt ten wciąż jest w posiadaniu wykonawcy. Oznacza to, że sportowcy odpowiedniego miejsca do trenowania zmuszeni są szukać na własną rękę. Na jego znalezienie mają czas do połowy października.
– Na plac budowy chcemy wejść po 15 października. Termin został przesunięty o dwa tygodnie ze względu na to, że akrobaci przygotowują się do mistrzostw – wyjaśnia Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy prezydenta miasta.
Na pytanie, co ulegnie zmianie, odpowiada, że wszystko. – Przebudowie ulegnie cała hala. Na starej konstrukcji chcemy wybudować praktycznie nowy obiekt – dodaje. Termin realizacji tego zadania to maj/czerwiec 2017 roku. Koszt inwestycji oszacowano na niecałe 3 mln zł.
Agata Flak



One Response to "Sportowcy na godne warunki będą musieli poczekać"