Nożownik może dostać nawet dożywocie

Marek Ś. zaatakował kobietę w czwartkowy poranek. Fot. Archiwum
Marek Ś. zaatakował kobietę w czwartkowy poranek. Fot. Archiwum

RZESZÓW. Podejrzany 2 lata temu wyszedł na wolność z więzienia, gdzie odsiadywał wyrok za morderstwo.

Marek Ś. usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa i naruszenia nietykalności cielesnej kobiety, która stanęła w obronie pokrzywdzonej. Nie przyznał się do stawianych mu zarzutów.

W weekendowym wydaniu Super Nowości informowaliśmy naszych Czytelników o napadzie, do którego doszło w czwartek rano (29.09.). Jako pierwsi podaliśmy prawdziwe okoliczności, w czasie których doszło do ataku nożownika. Mężczyzna, który ugodził nożem 31-letnią kobietę na osiedlu 1000-lecia został jeszcze tego samego dnia zatrzymany przez śledczych, kiedy próbował wrócić po swój skuter zostawiony przy ul. Siemieńskiego. Stało się to ok. godz. 14.

Dwa zarzuty
Marek Ś. podczas przesłuchania w prokuraturze nie przyznał się do stawianych mu zarzutów i odmówił wyjaśnień.

– Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty: usiłowanie zabójstwa i naruszenie nietykalności cielesnej osoby, która stanęła w obronie napadniętej pokrzywdzonej – powiedział nam w piątek (30.09.) Piotr Pawlik, kierownik działu śledczego Prokuratury Rejonowej dla Miasta Rzeszów.

Sąd Rejonowy w Rzeszowie rozpoznał wniosek prokuratury. Marek Ś. przez 3 miesiące będzie siedział w areszcie. Jak nieoficjalnie udało nam się ustalić, 51-latek jest mieszkańcem Brzezówki koło Hyżnego. 2 lata temu wyszedł na wolność po odbyciu kary za zabójstwo. Za tamto morderstwo dostał 12 lat pozbawienia wolności. Za próbę zabicia 31-letniej kobiety może zostać skazany nawet na dożywocie.

Nękał ją
Przypomnijmy, że zatrzymany Marek Ś. zaatakował kobietę, kiedy ta wraz ze swoją koleżanką szły odprowadzić dzieci do szkoły .

– Została uderzona nożem w szyję. Dzięki temu, że koleżanka stanęła w jej obronie, pokrzywdzona zdołała się wyrwać i uciec – mówi Piotr Pawlik. – Znali się. To dawna znajomość, którą ona chciała zakończyć – dodaje.

Po ataku mężczyzna uciekł w stronę parku przy ul. Rycerskiej. Policjanci natychmiast pojawili się na miejscu zdarzenia i zaczęli obławę na nożownika. Marek Ś. porzucił w trawie nóż, którym zaatakował kobietę. Funkcjonariuszom udało się go znaleźć. Poszkodowanej na szczęście nic poważnego się nie stało. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, 31-latka na osiedlu 1000-lecia w Rzeszowie zamieszkała dopiero kilka miesięcy temu. Podobno ze swojej rodzinnej miejscowości wyprowadziła się, bo próbowała uciec przed podejrzanym, który nękał ją przez Facebooka.

Blanka Szlachcińśka

3 Responses to "Nożownik może dostać nawet dożywocie"

Leave a Reply

Your email address will not be published.