Łapówkarski proceder w tarnobrzeskim WORD

- Wśród 30 osób zamieszanych w aferę korupcyjną w tarnobrzeskim WORD, które zdecydowały się dobrowolnie poddać karze, jest 11 instruktorów WORD w Tarnobrzegu i lekarz - mówi prokurator dr Rafał Teluk. Fot. Paweł Bialic
– Wśród 30 osób zamieszanych w aferę korupcyjną w tarnobrzeskim WORD, które zdecydowały się dobrowolnie poddać karze, jest 11 instruktorów WORD w Tarnobrzegu i lekarz – mówi prokurator dr Rafał Teluk. Fot. Paweł Bialic

RZESZÓW, TARNOBRZEG. W największą na Podkarpaciu aferę korupcyjną dotyczącą kupowania egzaminów na prawo jazdy zamieszane są 62 osoby.

Podkarpacki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie skierował do Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu wniosek z propozycją dobrowolnego poddania się karze wobec 30 osób zamieszanych w przestępcze porozumienie dotyczące kupowania egzaminów na prawo jazdy w tarnobrzeskim WORD. Wśród nich są egzaminatorzy i lekarz.

– Wniosek dotyczy: jedenastu egzaminatorów Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Tarnobrzegu, lekarza, który potwierdził wykonanie badania lekarskiego i wydał orzeczenie stwierdzające brak przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami silnikowymi, nie mając kontaktu z badanym oraz osiemnastu osób, które powoływały się na wpływy w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Tarnobrzegu – mówi dr Rafał Teluk, szef Podkarpackiego Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie. – Egzaminatorom zarzuca się udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej w taki sposób, by umożliwić opłaconym osobom ubiegającym się o uprawnienie do kierowania pojazdami pozytywne zaliczenie egzaminu praktycznego odbywającego się poza placem manewrowym. Części egzaminatorom zarzucono również niedopełnienie obowiązków służbowych rzetelnego i bezstronnego wykonywania zadań egzaminatora osób ubiegających się o uprawnienie do kierowania pojazdami, a także przyjmowanie korzyści majątkowych w zamian za pozytywne załatwienie części praktycznej egzaminu na prawo jazdy. Chodzi o łapówki w kwocie od 400 do 600 zł i wyższe oraz inne wartościowe przedmioty. Prywatnym osobom zarzuca się z kolei powoływanie się na wpływy w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Tarnobrzegu i wręczanie korzyści majątkowych egzaminatorom. Prokuratorzy uzgodnili z oskarżonymi wymiar kary. W przypadku egzaminatorów są to kary pozbawienia wolności w zawieszeniu, grzywny i zakaz wykonywania obowiązków egzaminatora w różnych czasookresach – dodaje prokurator Teluk.

Jak działał przestępczy proceder?
W WORD w Tarnobrzegu wprowadzony był informatyczny system losowania przez egzaminatorów osób, które mają egzaminować. Żaden z egzaminatorów nie wiedział więc, kogo wylosuje. – Dlatego każdego dnia przed losowaniem egzaminatorzy zamieszani w proceder ( łącznie 13 osób) spotykali się w pomieszczeniu służbowym, by przekazać sobie nazwiska opłaconych osób. Zdarzało się, że dziennie mieli po kilkanaście nazwisk. Dlatego, by ułatwić sobie ich zapamiętanie, zapisywali je na skrawkach kartek czy chusteczkach higienicznych, które nazywali „miękkimi dyskami” – opowiada prokurator Teluk. – Osobami, które pośredniczyły w przekazaniu łapówki egzaminatorom byli instruktorzy szkół jazdy oraz osoby najbliższe i znajomi kursantów – dodaje.

Łącznie w proceder zamieszane są 62 osoby. W grupie osób, które nie zdecydowały się dobrowolnie poddać karze jest 2 egzaminatorów i osoby pośredniczące w przekazywaniu łapówek. Akt oskarżenia względem tych osób trafi do sądu do pierwszej połowy listopada.

Katarzyna Szczyrek

2 Responses to "Łapówkarski proceder w tarnobrzeskim WORD"

Leave a Reply

Your email address will not be published.