
TARNOBRZEG. Policjanci i pracownicy Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu uczestniczyli w próbnym alarmie na wypadek pożaru budynku. Akcja została przeprowadzona według wcześniej przygotowanych założeń, w których przewidziano źródło ognia i sposób ewakuacji.
Wycie syren strażackich wozów bojowych oraz grupa ludzi przed budynkiem tarnobrzeskiej policji zaniepokoiła niektórych mieszkańców miasta, z okna na drugim piętrze budynku komendy wydobywał się gęsty dym. Z uwagi na stan zagrożenia nastąpiła ewakuacja osób pracujących w pomieszczeniach budynku.
– Ewakuację budynku komendy zarządził Komendant Miejski Policji w Tarnobrzegu podinsp. Stanisław Sekuła. Dowódcą akcji ratowniczo-gaśniczej w ramach próbnej ewakuacji był dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Tarnobrzegu mł. kap. Daniel Myszka – informuje podinsp. Beata Jędrzejewska-Wrona, rzecznik tarnobrzeskiej policji.
Strażacy w czasie akcji sprawdzali wszystkie pomieszczenia techniczne i biurowe, by upewnić się, że nikt nie został w budynku. Z gmachu komendy ewakuowano 67 osób: pracowników, funkcjonariuszy policji i petentów, a także samochody służbowe i ważne dokumenty. Strażacy sprawdzający wszystkie kondygnacje budynku znaleźli omdlałą osobę. Po opuszczeniu budynku poszkodowanemu mężczyźnie ratownicy udzielili pomocy. Ćwiczenia zakończyło ugaszenie pożaru.
W tej próbnej akcji wzięły udział 2 wozy bojowe i 3 zastępy funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej w Tarnobrzegu. Strażacy odnaleźli źródło ognia w pomieszczeniach na drugim piętrze budynku, a z założeń ćwiczebnych wynikało, że przyczyną pożaru mogło być zwarcie instalacji elektrycznej.
mrok


