Ślepniemy na własne życzenie

Coraz więcej dzieci ma problemy z krótkowzrocznością, bo zbyt dużo czasu spędzają przy tabletach czy komputerach zaniedbując ruch na świeżym powietrzu. Gdy dziecko mruży oczy wpatrując się w telewizor warto iść z nim do okulisty. Fot. Archiwum
Coraz więcej dzieci ma problemy z krótkowzrocznością, bo zbyt dużo czasu spędzają przy tabletach czy komputerach zaniedbując ruch na świeżym powietrzu. Gdy dziecko mruży oczy wpatrując się w telewizor warto iść z nim do okulisty. Fot. Archiwum

RZESZÓW, PODKARPACIE. Okuliści alarmują: lawinowo rośnie liczba przypadków krótkowzroczności.

Nadmiar czynności związanych z patrzeniem z bliskiej odległości, czyli godziny wpatrywania się w smartfony, tablety i komputery, poza tym zbyt mało czasu spędzanego na wolnym powietrzu – a brak światła słonecznego powoduje niedobór dopaminy, która z kolei spowalnia nadmierny wzrost gałki ocznej, co pociąga za sobą problemy z refrakcją. To powody, dla których już blisko 50 proc. dorosłych osób cierpi na krótkowzroczność.

To problem ogólnoświatowy. W Stanach Zjednoczonych liczba osób krótkowzrocznych niemal podwoiła się od lat 70. (z 25 proc. wzrosła do 42 proc. obecnie). W Europie krótkowzroczność występuje u ponad 47 proc. ludzi młodych (między 25 a 29 lat), a u 11 proc. – duża krótkowzroczność (więcej niż sześć dioptrii).

30 – 40 lat temu odsetek osób krótkowzrocznych wymagających szkieł korekcyjnych o mocy większej niż sześć dioptrii wynikał głównie z przyczyn genetycznych, ale teraz dochodzą do nich osoby, u których przy dawnym stylu życia wada pozostałaby na poziomie trzech – czterech dioptrii, ale przy obecnym przekracza tę wartość. – Na rozwój krótkowzroczności mają wpływ zarówno czynniki genetyczne jak i środowiskowe, przy czym te drugie, gdy tak bardzo zmienił się nam tryb życia, mają dużo większe znaczenie – przyznaje Ewelina Cisek, okulista z Rzeszowa.

***
W przypadku krótkowzroczności wada objawia się przede wszystkim mniejszą ostrością widzenia przedmiotów znajdujących się w pewnej odległości, co jest skutkiem skupienia promieni światła przed siatkówką (w oku pozbawionym wady są skupione na siatkówce). U osoby krótkowzrocznej obraz widziany z daleka jest rozmazany, dlatego charakterystyczne dla tej wady wzroku jest mrużenie oczu, które pozwala lepiej dostrzec odległe obiekty. Czytanie książek lub napisów może sprawiać trudność przy postępującej wadzie, mogą jej towarzyszyć również bóle głowy.

Anna Moraniec

2 Responses to "Ślepniemy na własne życzenie"

Leave a Reply

Your email address will not be published.