Na Raków za darmo

Stal wygrała na swoim boisku m.in. z mocną Puszczą, więc może poradzi sobie z Rakowem. W tle trybuna, która zaraz przestanie istnieć. Fot. Bogdan Myśliwiec
Stal wygrała na swoim boisku m.in. z mocną Puszczą, więc może poradzi sobie z Rakowem. W tle trybuna, która zaraz przestanie istnieć. Fot. Bogdan Myśliwiec

II LIGA. Kibice Stali Stalowa Wola za 2 lata zajmą miejsca na najnowocześniejszym stadionie Podkarpacia.

Sobotni mecz Stali Stalowa Wola z wiceliderem Rakowem Częstochowa obejrzy rekordowa widownia. Kibice zostaną wpuszczeni na stadion za darmo.

– Skąd taki pomysł? Mamy do obwieszczenia wyjątkowe informacje i potrzebujemy jak największego audytorium – odpowiada Mariusz Szymański, prezes Stali. – Jakie to wiadomości? Takie, na które kibic w Stalowej Woli czeka od dłuższego czasu – dodaje, gdy próbujemy ciągnąć go za język. I przypomina, że „Stalówka” już kiedyś przeprowadzała podobną akcję. 7 czerwca 2015 roku w słynnym już meczu o awans zielono-czarni w obecności blisko 4 tysięcy fanów przegrali 0-2 z Błękitnymi Stargard Szczeciński. Od tamtego czasu frekwencja regularnie spada, ostatnie mecze Stali ogląda w porywach 500 osób.

Można przypuszczać, że nawet ewentualne niepowodzenie w starciu z Rakowem nie zabije w kibicach Stali radości, bo usłyszą oni faktycznie krzepiące informacje. Rusza bowiem budowa Podkarpackiego Centrum Piłki Nożnej, o czym pisaliśmy w środowych Super Nowościach. Jeszcze tej zimy rozebrana zostanie obita blachą stara trybuna, a wiosną ruszy budowa nowej, mogącej pomieścić 2 tysiące ludzi. Efekt powinniśmy poznać jesienią 2018 roku, akurat na 80. urodziny klubu z drugiego po Rzeszowie największego miasta regionu. Cała inwestycja (m.in. kilka boisk z naturalną i sztuczną nawierzchnią, także pod balonem, z oświetleniem i systemem podgrzewania murawy, hale sportowe, baseny) pochłonie ok. 50 mln zł. Ministerstwo Sportu na ten cel przeznaczy 15 mln zł, więc to też spore wyzwanie dla ratusza i lokalnych władz. Warto pamiętać, że Podkarpackie CPN służyć ma młodym piłkarzom nie tylko z naszego województwa, ale też z Lubelszczyzny i Świętokrzyskiego.

Oby do podniosłej atmosfery dostroili się podopieczni Rafała Wójcika. – Wierzę, że trener coś wymyśli i sprawimy niespodziankę – uśmiecha się Szymański. – Gramy z prawdopodobnie najsilniejszym zespołem drugiej ligi, ale u siebie polegliśmy tylko raz, na inaugurację z Radomiakiem. Chcemy obronić Twierdzę Stalowa Wola!

Bijąca się o I ligę ekipa spod Jasnej Góry pozostaje niepokonana. Ma 11 punktów więcej od Stali i strzela najwięcej goli.

Tomasz Szeliga

Leave a Reply

Your email address will not be published.