Dla emeryta 10 zł podwyżki, dla pracownika ZUS… 1000 zł nagrody

Niemieccy emeryci zainteresowani są ośrodkami dla seniora w zachodniej części Polski, blisko granicy z Niemcami. Fot. Archiwum
Większość starszych ludzi ledwo wiąże koniec z końcem otrzymując głodowe emerytury. Tymczasem urzędnicy ZUS narzekają na zarobki i właśnie otrzymają wysokie nagrody. Fot. Archiwum

PODKARPACIE. Całkowity koszt nagród to 45 mln zł, a w naszym regionie 2,1 mln zł.

Dla emerytów brakuje pieniędzy. Jeżeli już im się poszczęści i dostaną podwyżkę, to są to ochłapy. Natomiast dla pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych pieniądze zawsze się znajdą. Właśnie teraz 45-tysięczna armia urzędników tej instytucji otrzymała pisemną informację, że na ich konto wpłynie nagroda – 1 tys. zł brutto. Za co to wyróżnienie? – Za ciężką pracę personelu -wyjaśnia ZUS. Jak to się ma do planowanej przyszłorocznej podwyżki dla emerytów – średnio po 10 zł?

Tylko na Podkarpaciu taką nagrodę przyznano dla 2153 osób. W sumie dla wszystkich pracowników ZUS w całej Polsce na nagrody trzeba będzie wydać 45 mln zł, a dla dwóch oddziałów ZUS na Podkarpaciu (w Rzeszowie i Jaśle) – 2 mln 153 tys. zł. Każdy pracownik, nieważne, czy jest szeregowym urzędnikiem, czy dyrektorem, otrzyma w ramach nagrody tyle samo – 1 tys. zł brutto, czyli 700 zł na rękę.

Nagroda za… ciężką pracę
– Informacja o nagrodzie została przesłana do wszystkich pracowników ZUS w dniu ich święta, czyli w Dniu Pracownika ZUS (obchodzony 24 października). Nagrody otrzyma prawie 45 tysięcy pracowników ZUS – wyjaśnia Małgorzata Łyszczarz-Bukała, rzecznik regionalny ZUS województwa podkarpackiego.

Prezes ZUS, w uzgodnieniu z ministrem finansów oraz ze związkami zawodowymi, wygospodarowała więc w ramach budżetu ZUS-u dodatkowe środki, by – jak brzmi oficjalny komunikat – nagrodzić ciężką pracę personelu zakładu ubezpieczeń. Nagrody w żaden sposób nie zwiększają budżetu zakładu na ten rok. – ZUS racjonalnie gospodaruje swoim budżetem – czytamy w piśmie przesłanym do redakcji.

Najstarsi emeryci mogą pomarzyć o podwyżce
Tylko czy ta nagroda dla urzędników jest w porządku, gdy wielu emerytom w 2017 roku postanowiono podnieść świadczenie o 10 zł brutto. Od marca 2017 r. seniorzy, którzy dostawali najniższą emeryturę (obecnie 882,56 zł brutto), otrzymają wyższe świadczenie – 1 tys. zł brutto, czyli o 117 zł więcej. Pozostali, którzy mieli dotąd wyższe emerytury, dostaną tylko kilka złotych podwyżki.

Podwyżka do 1 tys. zł ominie osoby powyżej 67. roku życia, czyli urodzone przed 1 stycznia 1949 roku. Reforma sytemu emerytur nie będzie dotyczyć najstarszych i najuboższych osób. To właśnie one najbardziej potrzebują wsparcia państwa. Według szacunków, takich pokrzywdzonych osób będzie… aż 150 tysięcy.

Pracownikom przybywa obowiązków
Pracownicy ZUS-u mogą się więc cieszyć z jednorazowej nagrody, która zresztą, jak ustaliliśmy, wypłacana jest po raz pierwszy. Dlaczego podjęto decyzję o przyznaniu nagród dla pracowników? – Pracownicy ZUS są jedną z grupą o najniższych zarobkach w kraju. Średnia pensja w zakładzie jest niższa od średniej pensji w kraju o kilkaset złotych – wyjaśnia Małgorzata Łyszczarz-Bukała. – Obowiązków z roku na rok przybywa, a budżet zakładu na wynagrodzenia praktycznie się nie zmienia – dodaje.

Mariusz Andres

31 Responses to "Dla emeryta 10 zł podwyżki, dla pracownika ZUS… 1000 zł nagrody"

Leave a Reply

Your email address will not be published.