
ŁAŃCUT. Budowa obwodnicy w Łańcucie w ciągu drogi krajowej nr 94 może pochłonąć nawet 200 mln zł.
Zielone światło budowie obwodnicy w ciągu drogi krajowej nr 94 dał w poniedziałek Andrzej Adamczyk, minister Infrastruktury i Budownictwa, podpisując aneks do programu inwestycji, który uruchamia proces realizacji obwodnicy Łańcuta w ciągu DK94. – Bardzo liczymy na to, że decyzja pana ministra pozwoli na przyśpieszenie prac, na które czekamy od bardzo wielu lat – mówi Joanna Rupar, zastępca burmistrza Łańcuta.
Obecnie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad rozpoczyna przygotowanie materiałów przetargowych i opracowanie programu funkcjonalno-użytkowego. Ma to nastąpić jeszcze w pierwszym kwartale przyszłego roku. Inwestycja realizowana będzie w systemie „optymalizuj – projektuj – buduj”. Oznacza to, że wykonawca po otrzymaniu gotowej części dokumentacji będzie mógł przygotowywać drogę w oparciu o założenia uzgodnione z samorządami.
Około 6 km nowej jezdni
Planowana obwodnica Łańcuta będzie miała 5,8 km. Ze względu na oddanie do użytku autostrady A4 (odcinek Rzeszów – Jarosław), która znacznie wpłynęła na zmniejszenie się ruchu samochodowego na DK 94, a także w centrum Łańcuta, GDDKiA przewiduje budowę tylko dwóch pasów ruchu (po jednym pasie w każdym kierunku), z trwałym rozdzieleniem kierunków jazdy. Z zapowiedzi GDDKiA wynika, że oba pasy będą miały po 3,5 m szerokości. Wzdłuż jezdni powstaną także chodniki o szerokości 2 metrów oraz ciągi pieszo-rowerowe mające od 3,5 do 4 m szerokości.
– Mając na uwadze bezpieczeństwo uczestników ruchu, zwłaszcza tych najmniej chronionych, czyli pieszych i rowerzystów, zakłada się budowę obustronnych chodników lub ciągów pieszo-rowerowych oraz zatok autobusowych. Przewiduje się także budowę dróg dojazdowych celem zapewnienia wymaganego ograniczenia stosowania zjazdów na drodze klasy GP (główna ruchu przyspieszonego) – informują pracownicy GDDKiA.
Inwestycja zakłada również budowę rond jednopasowych na przecięciu drogi krajowej nr 94 z ulicami: Piłsudskiego, Kościuszki, Graniczną (łącznik do autostrady A4), drogami wojewódzkimi nr 877 i 881 oraz drogą powiatową nr 150R.
Włodarze Łańcuta nie ukrywają radości z podjętej przez ministra decyzji. – Obwodnica miasta jest dla nas inwestycją kluczową, bo istniejąca droga wymaga gruntownej modernizacji i przebudowy. Każdy, kto choć raz jechał drogą krajową wie, że potrzebuje ona nowej nawierzchni, nie ma przejść dla pieszych, chodników czy utwardzonych poboczy. Bardzo liczymy na to, że decyzja pana ministra pozwoli na przyśpieszenie prac, na które czekamy od bardzo wielu lat – mówi Joanna Rupar, zastępca burmistrza Łańcuta.
Agata Flak



5 Responses to "Łańcut będzie miał obwodnicę z prawdziwego zdarzenia"