Nagły atak zimy. Ponad 60 wypadków w regionie

Takich obrazków przez weekend na Podkarpaciu było wiele. Jak twierdzą synoptycy, trudne warunki do jazdy maja utrzymać się jeszcze przez kilka najbliższych dni. Fot. Wit Hadło
Takich obrazków przez weekend na Podkarpaciu było wiele. Jak twierdzą synoptycy, trudne warunki do jazdy maja utrzymać się jeszcze przez kilka najbliższych dni. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW, PODKARPACIE. Zima zaskoczyła kierowców. Zaskoczenie było tak duże, że kilkunastokrotnie wzrosła liczba kolizji i wypadków.

Nagły atak zimy i intensywne opady śniegu dały się we znaki mieszkańcom naszego regionu, powodując duże utrudnienia na drogach. Mokry śnieg sprawił, że jest bardzo ślisko, co przełożyło się na liczbę wypadków i kolizji. Od soboty policjanci interweniowali aż 60 razy. Funkcjonariusze mówią nam, że tak dużo zdarzeń drogowych w związku z nastaniem zimy nie pamiętają.

Od sobotniego popołudnia na drogach Podkarpacia panują wyjątkowo niekorzystne warunki do jazdy. Okazało się, że wielu kierowców nie było przygotowanych na taką sytuację. Policjanci zostali wezwani do ponad 60 zdarzeń drogowych spowodowanych niedostosowaniem prędkości do warunków jazdy oraz niezachowaniem odległości między pojazdami. Choć w wielu przypadkach były to niegroźne kolizje, miejsce miały również poważne wypadki.

Dramatyczny weekend
W sobotę przed godz. 16 w Rzeszowie na ul. Krakowskiej 18-letni kierowca skody fabii stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w latarnię. Ranna została 12-letnia pasażerka. Kilkadziesiąt minut później w podrzeszowskiej Malawie kierujący fiatem seicento zderzył się z jadącym z przeciwka skuterem, w wyniku czego kierujący nim odniósł obrażenia. Z kolei o godz. 17 w Niechobrzu kierujący skodą fabią skręcając na parking potrącił pieszą. 90-letnia kobieta z obrażeniami ciała trafiła do szpitala. Dwie godziny później, tym razem w Chmielniku, kierujący audi najechał na tył jadącego przed nim volkswagena golfa. Do szpitala przewieziono kierującą volkswagenem i roczną dziewczynkę. Również w sobotę po godz. 22 w Gwoźnicy Górnej w powiecie strzyżowskim kierujący fiatem najechał na leżącego na jezdni człowieka. Mężczyzna z urazem głowy trafił do szpitala; badanie wykazało, że był nietrzeźwy.

W niedzielę rano około godz. 7.25 w Lutczy (pow. strzyżowski) obywatel Rumunii kierujący ciężarowym manem na łuku drogi wpadł w poślizg i uderzył w peugeota. Do szpitala trafiły dwie osoby, kierujący pojazdami. Z kolei przed godz. 12 na drodze krajowej K28 w Hurku pod Przemyślem kierujący busami marki Renault i Citroen wjechali do rowu. Łącznie podróżowało w nich 11 osób, obywatele Ukrainy. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Jak informuje policja, przyczyną kolizji były niezmienione opony na zimowe.

Zima nie odpuszcza, wciąż jest bardzo ślisko, dlatego policjanci apelują do kierowców o ostrożna jazdę.

ksz

3 Responses to "Nagły atak zimy. Ponad 60 wypadków w regionie"

Leave a Reply

Your email address will not be published.