
TYCZYN, RZESZÓW. 30-letniemu Edwardowi C. grozi do 2 lat pozbawienia wolności.
Do dwóch lat za kratami grozi 30-letniemu Edwardowi C, mieszkańcowi Tyczyna, który zgwałcił własnego psa. Choć mężczyzna chciał dobrowolnie poddać się karze, za swój obrzydliwy czyn odpowie jednak w procesie.
– Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie wysÅ‚aÅ‚a do SÄ…du Rejonowego w Rzeszowie akt oskarżenia przeciwko 30-letniemu mężczyźnie, który współżyÅ‚ z psem, co, wedÅ‚ug ustawy o ochronie praw zwierzÄ…t, jest znÄ™caniem siÄ™ nad nimi. Za ten czyn grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolnoÅ›ci oraz zakaz posiadania zwierzÄ…t od roku do dziesiÄ™ciu lat – mówi prok. Dominik MiÅ›, prokurator Rejonowy w Rzeszowie.
Uwieczniła na zdjęciu obrzydliwy czyn
BulwersujÄ…ca sprawa wyszÅ‚a na jaw 9 października. Wówczas to na posterunek policji zgÅ‚osiÅ‚a siÄ™ kobieta, sÄ…siadka 30-latka, która przyniosÅ‚a zdjÄ™cie, na którym widać, jak Edward C. współżyje z psem w ogrodzie. SprawÄ… zajęła siÄ™ policja i prokuratura. Mężczyzna usÅ‚yszaÅ‚ zarzuty, a zwierzÄ™ zostaÅ‚o mu odebrane i umieszczone w schronisku „Kundelekâ€.
Jak mówiÅ‚ nam wówczas prokurator MiÅ›, 30-latek nie byÅ‚ w stanie wyjaÅ›nić, dlaczego doszÅ‚o do chorego aktu ze zwierzÄ™ciem i twierdziÅ‚, że dopuÅ›ciÅ‚ siÄ™ go pierwszy raz. Mężczyzna chciaÅ‚ skorzystać z możliwoÅ›ci dobrowolnego poddania siÄ™ karze, przeciwko czemu zaprotestowaÅ‚o Rzeszowskiego Stowarzyszenie Ochrony ZwierzÄ…t. – My na to nie możemy siÄ™ zgodzić, bo nie zabezpiecza to losów zwierzÄ™cia, które ten mężczyzna mógÅ‚by odebrać. Chcemy, żeby za swój czyn odpowiadaÅ‚ w procesie – mówiÅ‚a nam wówczas Halina Derwisz, kierownik „Kundelka†i prezes stowarzyszenia.
Ostatecznie prokuratura nie uwzględniła wniosku i Edward C. zasiądzie na ławie oskarżonych.
– JesteÅ›my zadowoleni z takiego obrotu spraw. Konsekwencje tego czynu muszÄ… zostać wyciÄ…gniÄ™te – mówi Halina Derwisz. – Jako organizacji, której celem jest ochrona zwierzÄ…t, przede wszystkim zależy nam na zabezpieczeniu losów psa, który w dalszym ciÄ…gu u nas przebywa, a który musi zostać odebrany wÅ‚aÅ›cicielowi na staÅ‚e. Mężczyzna natomiast powinien otrzymać zakaz posiadania jakichkolwiek zwierzÄ…t, najlepiej dożywotni, choć, niestety, nie ma takiej możliwoÅ›ci w polskim prawie – dodaje.
Sprawa mieszkańca Tyczyna to trzeci udokumentowany tego typu przypadek na Podkarpaciu. Kilka lat temu w Krośnie mężczyzna zgwałcił suczkę. Chore zapędy miał również mieszkaniec Bud Głogowskich, który kilkukrotnie współżył z kundelkiem.
Termin pierwszej rozprawy Edwarda C. nie jest jeszcze znany.
Katarzyna Szczyrek



17 Responses to "Współżył z psem. Stanie przed sądem"