
RZESZÓW. W tym miejscu docelowo ma stanąć budynek Urzędu Miasta Rzeszowa.
Cały czas trwają rozmowy z właścicielami garaży, które znajdują się za Urzędem Marszałkowskim przy al. Cieplińskiego w Rzeszowie. Pierwsze już zostały wyburzone. Na ich miejscu w przyszłości ma stanąć budynek, który pomieści wszystkie wydziały Urzędu Miasta.
Między Urzędem Marszałkowskim a Zespołem Szkół nr 1 w Rzeszowie stały 22 garaże. 13 garaży mieszczących się za siedzibą Marszałka Województwa Podkarpackiego już znikło z powierzchni ziemi. Według prezydenta Tadeusza Ferenca, one tylko szpecą miasto.
– Jest jeszcze dziewięć garaży do wykupienia. Cały czas rozmawiamy na ten temat z właścicielami – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.
Jednak właściciele życzą sobie od miasta zbyt wysokich kwot. Chodzi nawet o 50 tys. zł za jeden. Urzędnicy miejscy przekonują, że mimo to będą negocjować, dopóki nie osiągną zamierzonego celu.
Miasto po usunięciu wszystkich garaży planuje uporządkować działkę w centrum miasta, a w przyszłości przeznaczyć ją pod budowę nowej siedziby Urzędu Miasta Rzeszowa. Mowa jest o 14-kondygnacyjnym wieżowcu, w którym mieściłyby się wszystkie wydziały. Obecnie znajdują się one w różnych budynkach miejskich lub wynajmowanych przez miasto. Zdaniem urzędników, umieszczenie wszystkich wydziałów w jednym budynku usprawniłoby obsługę mieszkańców, którzy w jednym miejscu mogliby załatwić kilka spraw. Na parterze miałaby powstać jedna duża sala dla petentów.
Według szacunków, nowy budynek Urzędu Miasta mógłby kosztować ok. 130 mln zł, jednak w budżecie miasta nie ma na ten cel zapisanych środków. Nie ma też decyzji, kiedy ewentualnie taka inwestycja miałaby powstać.
Blanka Szlachcińska



11 Responses to "Miasto chce się pozbyć garaży"