– Al-Kaida może się rozpaść, bo dziś nie ma nikogo, kto mógłby zastąpić bin Ladena – twierdzi Peter Bergen, analityk CNN. – Bezkrólewie po śmierci największego wroga Ameryki może organizacji bardzo zaszkodzić.
– Wraz ze śmiercią Osamy bin Ladena Al-Kaida doświadczy kryzysu przywództwa – twierdzi Abu Rumman, jordański specjalista ds. ruchów terrorystycznych. – W kilku krajach, w Jemenie i w Somalii, działalność terrorystów osłabnie, a założone przez bin Ladena uśpione komórki stracą źródła finansowania.
Z oceną tą zgadza się. Według niego,
– Trudno znaleźć kogoś, kto zastąpi bin Ladena – uważa Anwar Eszki, dyrektor instytutu bliskowschodniego w Dżuddzie, w Arabii Saudyjskiej. – Czy będzie nim Ajman al-Zawahiri, uznawany za pierwszą po Saudyjczyku personę Al-Kaidy? Bez niego przeprowadzenie ataków na Amerykę w 2001 roku nigdy nie byłoby możliwe. Za wskazenie miejsca ukrywania się Zwwahiriego Amerykanie wyznaczyli nagrodę w wysokości 25 mln dolarów.
W kolejce po władzę
Zawahiri – egipski lekarz pediatra jest głównym ideologiem, strategiem i organizatorem Al-Kaidy Jest on naturalnym kandydatem do przejęcia schedy po bin Ladenie. Kłopot jednak w tym, że Egipcjanin nie ma takiej charyzmy jak Saudyjczyk.
Konkurentem Zawahiriego jest członek Dżihadu, 54-letni Egipcjanin Saif el-Adel, czyli numer 3 w Al-Kaidzie. Saif el-Adel stworzył centrum szkoleniowe dla terrorystów w somalijskim Ras Kamboni. Amerykanie ścigają go za udział w zamachach bombowych na ambasady USA w Afryce w 1998 r. Uważany jest za szefa bezpieczeństwa Al-Kaidy z decydującym głosem w sprawach militarnych planów ugrupowania. Za jego głowę wyznaczono nagrodę 5 mln dolarów.
Kolejnym kandydatem do władzy w Al-Kaidzie jest Fazul Abdullah Mohammed, jeden z najaktywniejszych żołnierzy w organizacji. Jest podejrzany o odegranie kluczowej roli w serii zamachów na ambasady amerykańskie we wschodniej Afryce. Urodzony na Komorach 37-latek cieszy się dużym autorytetem wśród liderów Al-Kaidy. To typ inteligentnego wojownika-dyplomaty. Biegle posługuje się językami francuskim, arabskim, angielskim i suahili.
Według wielu ekspertów, wyścig po władzę w Al-Kaidzie może doprowadzić do kryzysu przywództwa w organizacji, a nawet do jej rozpadu.
PAP, kr



2 Responses to "Kto zastąpi bin Ladena?"