Zakończyli z przytupem (ZDJĘCIA)

Fot. Wit Hadło
Fot. Wit Hadło

Stalowcy zapewnili sobie spokojnÄ… zimÄ™ – do lidera tracÄ… już tylko 2 punkty.

Biało-niebiescy nie potknęli się na ostatniej jesiennej przeszkodzie. W zaległym meczu rozbili pogrążonego w kryzysie rywala i udali się na zasłużoną zabawę. Do gry wchodzą teraz szefowie klubu i prezydent Rzeszowa.

– StrzeliliÅ›my 4 bramki, łącznie 35, najwiÄ™cej w lidze. Do nas należy też najdÅ‚uższa seria meczów bez porażki – już siedem – wyliczaÅ‚ po zwyciÄ™stwie nad MKS Trzebinia/Siersza Marcin WoÅ‚owiec, trener Stali. I zaraz potem podziÄ™kowaÅ‚ swoim piÅ‚karzom. – Ostatnie trzy spotkania wygraliÅ›my, a przecież sytuacja kadrowa nie pozwalaÅ‚a nam na wiÄ™ksze roszady – zauważyÅ‚.

Czas na zabawÄ™
Gospodarze po raz kolejny poradzili sobie z presjÄ…. Mieli zdobyć 3 punkty i z zadania wywiÄ…zali siÄ™ bez zarzutu. – ByÅ‚ czas na pracÄ™, jest czas na zabawÄ™. Tak, planujemy imprezÄ™. MyÅ›lÄ™, że jak chÅ‚opcy dostanÄ… dwa dni wolnego to nic zÅ‚ego siÄ™ nie stanie – uÅ›miechnÄ…Å‚ siÄ™ WoÅ‚owiec. Zespół z MaÅ‚opolski, choć nie pozbawiony znanych nazwisk, groźny byÅ‚ tylko chwilami: na poczÄ…tku meczu i przez kwadrans II poÅ‚owy, gdy uwierzyÅ‚ w odrobienie strat. Dariusz GawÄ™cki zdobyÅ‚ gola z 40 metrów (!), wykorzystujÄ…c beznadziejnÄ… reakcjÄ™ Macieja Krakowiaka. W 77 minucie MKS znów mógÅ‚ zÅ‚apać kontakt, ale tym razem bramkarz Stali odbiÅ‚ piÅ‚kÄ™ na poprzeczkÄ™. Niczego ciekawszego goÅ›cie nie zaprezentowali. – JechaliÅ›my do Rzeszowa po bonus w postaci choćby punktu. PostawiliÅ›my na ofensywÄ™, ponieważ z grÄ… obronnÄ… mamy kolosalne problemy. Niestety, znów nie ustrzegliÅ›my siÄ™ błędów. W 16 meczach straciliÅ›my 31 goli, to stanowczo za dużo – narzekaÅ‚ Robert Moskal, opiekun drużyny z Trzebini. DodaÅ‚, że Stal nieprzypadkowo zajmuje tak wysokie miejsce. – OczywiÅ›cie to jeden z najpoważniejszych kandydatów do awansu. Jednak proszÄ™ mi wierzyć, druga liga nie jest dużo mocniejsza od trzeciej ligi, w której wystÄ™pujemy – przekonywaÅ‚.

Już szukają wzmocnień
Warto byÅ‚o przyjść na Stadion Miejski, bo piÅ‚karze uparli siÄ™, by zdobywać wyłącznie efektowne bramki. ZaczÄ…Å‚ Wojciech Reiman – od soczystego uderzenia pod poprzeczkÄ™ i gola bezpoÅ›rednio z rzutu wolnego. MichaÅ‚ LisaÅ„czuk umieÅ›ciÅ‚ piÅ‚kÄ™ w tzw. dÅ‚uższym rogu, a dzieÅ‚a dokoÅ„czyÅ‚ – zaledwie 4 minuty po wejÅ›ciu na boisko – inny rezerwowy Jakub WiÄ™cek. Bohater z Ostrowca Piotr PrÄ™dota zanotowaÅ‚ 2 asysty.

Stal zmniejszyÅ‚a dystans do prowadzÄ…cego KSZO, ale jak podkreÅ›liÅ‚ WoÅ‚owiec, jeszcze niczego nie osiÄ…gnęła. – ObyÅ›my siÄ™ cieszyli w maju bÄ…dź czerwcu – życzyÅ‚ sobie. Trener i dziaÅ‚acze już rozpoczÄ™li negocjacje z piÅ‚karzami majÄ…cymi wzmocnić zespół. – Potrzebujemy dwóch obroÅ„ców, bocznego pomocnika, najlepiej mÅ‚odzieżowca i kogoÅ› do ataku, żeby zwiÄ™kszyć rywalizacjÄ™ – zdradziÅ‚ szkoleniowiec biaÅ‚o-niebieskich. nie jest dużo mocniejsza od trzeciej ligi, w której wystÄ™pujemy – przekonywaÅ‚.

STAL Rzeszów 4
MKS Trzebinia/Siersza 1
(2-0)
1-0 Reiman (12.), 2-0 Reiman (30.), 2-1 Gawęcki (62.), 3-1 Lisańczuk (75.), 4-1 Więcek (88.)
STAL: Krakowiak – SzymaÅ„ski, SkaÅ‚a, ZiÄ™ba, MaÅ›lany (90. Kuca), Brocki (67. LisaÅ„czuk), Szeliga, Reiman, Giel (84. WiÄ™cek), Gil (80. Walków) – PrÄ™dota.
MKS: Wróbel – Martyniak (31. Sanok, 64. Repa), Kalinowski, Górka, NiechciaÅ‚, Sochacki (74. Kurek), Domurat, GawÄ™cki (77. Majcherczyk), Kowalik – Mizia, WÅ‚odyka.
SÄ™dziowaÅ‚: RadosÅ‚aw WÄ…sik (Lublin). Żółte kartki: ZiÄ™ba, Szeliga – Domurat, Kalinowski, GawÄ™cki. Widzów 300.

Tomasz Szeliga

[print_gllr id=199186]

Leave a Reply

Your email address will not be published.