
RZESZÓW. Poszukiwany mężczyzna znajduje się na policyjnej top liście najbardziej poszukiwanych osób.
Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów oraz rzeszowscy policjanci poszukują listem gończym 39-letniego mieszkańca Rzeszowa Romana Myszkę. Co prawda, mężczyzna poszukiwany jest za spowodowanie wypadku, ale wypadek poprzedziła bijatyka kilkunastu osób na środku ulicy Krakowskiej. Dwóch poszkodowanych trafiło do szpitala, przy czym jeden z nich znajdował się w stanie krytycznym.
Do zdarzenia doszło jeszcze 18 grudnia 2015 roku, ale dopiero teraz śledczy zdecydowali się na opublikowanie wizerunku Romana Myszki, który od razu wskoczył na policyjną top listę najbardziej poszukiwanych osób.
Do wydarzeń, w których http://viagravscialis-best.com/ – według prokuratury – miał brać udział właśnie Roman Myszka, doszło około godz. 23.50 Rzeszowie, w rejonie lokalu Cocco Pub przy ul. Krakowskiej w Rzeszowie. – W lokalu tym odbywała się zamknięta impreza urodzinowa. Próba wejścia przez pokrzywdzonych do tego lokalu była pharmacy entrance exam canada punktem zapalnym, inicjującym cale cheap viagra canada zdarzenie. Słowna wymiana zdań przerodziła się następnie w bijatykę, w której stroną atakującą i zdecydowanie przeważającą byli uczestnicy imprezy http://canadianpharmacy-cialistop.com/ urodzinowej – mówi Ewa Romankiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.
Poważne obrażenia
W sumie kilkanaście osób biło dwóch http://indiaonline-pharmarx.com/ mężczyzn. I tu zaczyna się niechlubna rola Romana Myszki, który, jak podkreśla prokuratura, będąc świadkiem tej bójki częściowo rozgrywającej się na jezdni ul. Krakowskiej, podjął decyzję o rozproszeniu uczestników. Tyle że zrobił to w niefortunny sposób. Ruszył w ich stronę potężnym samochodem marki Jeep Grand Cherokee. Na drodze leżeli jednak skopani chwilę wcześniej mężczyźni. Z ustaleń śledczych wynika, że Myszka nie zauważył ich i potężnym samochodem po nich przejechał. Ci doznali licznych obrażeń, w tym wielu złamań i urazów wewnętrznych. Mężczyzna uciekł z miejsca zdarzenia, a sprawą szybko zajęli się policjanci nie tylko z drogówki, ale również z rzeszowskiego Wydziału Do Spraw Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców. Mężczyzna do dzisiaj jest nieuchwytny, dlatego śledczy proszą o pomoc wszystkie osoby, które znają miejsce pobytu poszukiwanego o przekazanie tych informacji bezpośrednio do rzeszowskiej prokuratury lub policji.
ob


