
RZESZÓW. Nastoletni bohaterowie dostali medale od ministra za ratowanie życia.
Wiedzę, jak nieść pierwszą pomoc zdobyli w szkole i w pełni ją wykorzystali. Gdyby nie oni, dziś dwie osoby mogłyby nie żyć. Za swoją odwagę od ministra dostali medale „Młodego Bohatera”.
Trzej przyjaciele – 12-letni Jakub Kociuba, Dariusz Kwarciński oraz 13-letni Igor Buczak, pewnego popołudnia jak zawsze po zajęciach szkolnych wracali do domu, kiedy zobaczyli, że 60-letnia kobieta potrzebuje pomocy. Ich reakcja była natychmiastowa. – Zauważyliśmy, że pewna kobieta, która opierała się o drzewo, zaczęła opadać z sił, a później upadła – opisuje wydarzenie Igor Buczak. – Podbiegliśmy do niej, a później czekaliśmy na przyjazd straży miejskiej i karetki – mówi Igor. – Cały czas rozmawialiśmy z tą panią, żeby jej „nie stracić” – dopowiada stojący obok kolega Darek Kwarciński.
„Podeszliśmy do zadania z zimną krwią”
Niecodzienna sytuacja przyciągnęła także uwagę przechodzącej obok mieszkanki osiedla, która tak samo jak chłopcy chciała pomóc. Była jednak tak mocno zdenerwowana, że dzwoniąc pod numer alarmowy nie potrafiła się precyzyjnie wysłowić i określić miejsca zdarzenia. Chłopcy, widząc co się dzieje od razu przejęli inicjatywę. Jeden z nich poinformował dyspozytora o tym, co się stało. Pomimo natychmiastowego przyjazdu straży miejskiej nie odstąpili kobiety na krok. Czuwali przy niej do momentu przyjazdu karetki pogotowia.
Za bohaterską postawę nastolatkowie w miniony piątek zostali uhonorowani medalami „Młody Bohater”, które wręczył im minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Mariusz Błaszczak.
Pomógł poszkodowanemu kierowcy
Taką samą nagrodą uhonorowany został 16-letni Radosław Lipa. Razem z grupą kolegów z OSP w Skrzyszkowie pomógł kierowcy ciężarówki, który został poszkodowany po tym, jak w jego samochodzie pękła opona. – Z kabiny ciężarówki wyciągnęliśmy kierowcę, który jechał gdzieś z bardzo ciężkim towarem. Gdybyśmy tego nie zrobili, opadająca kabina pewnie by go przygniotła – powraca myślami do zdarzenia 16-letni Radosław Lipa.
Wszyscy czterej chłopcy w przyszłości chcieliby zostać policjantami lub strażakami po to, by dalej móc nieść pomoc potrzebującym.
– Ta czwórka młodych ludzi dołączyła do dwudziestu jeden młodych bohaterów, którzy wcześniej zostali wyróżnieni za to, że przychodzą z pomocą wtedy, kiedy widzą krzywdę innych – tak o młodych bohaterach mówił w piątek minister Błaszczak.
Akcja „Młody Bohater” to inicjatywa ministra spraw wewnętrznych i administracji, która służy nagradzaniu i promowaniu godnych naśladowania postaw wśród dzieci i młodzieży. Nagroda jest wręczana dzieciom, które ocaliły bądź aktywnie przyczyniły się do ocalenia życia innych osób.
Agata Flak



